Pieśni i kolędy Witolda Lutosławskiego (1913-1994) wykonuje na płytach DUX 0961/62 (nagranych w kwietniu 2013 roku) Anna Radziejewska. To już trzecia płyta tej znakomitej i stylowej artystki dla Firmy DUX. Poprzednimi były „Pieśni Szymanowskiego” (DUX 0621, 2007r.) i „Pieśni Paderewskiego” (DUX 0585, 2007r.). Płyty te łączy z omawianą także osoba pianisty – akompaniatora, doskonałego zresztą, Mariusza Rutkowskiego. Anna Radziejewska, absolwentka Akademii Muzycznej w Warszawie, w kl. śpiewu prof. J. Artysza, jest laureatką wielu krajowych i zagranicznych konkursów wokalnych (m.in. im. M. Callas, II nagroda 2001).

W roku 2001 została także laureatką nagrody im. A. Hiolskiego za najlepszy debiut operowy. Artystka ta jednak ze szczególnym upodobaniem (i z sukcesami) występuje, obok oper, w koncertach i recitalach pieśniarskich. Związana ze sceną Warszawskiej Opery Kameralnej, dysponuje bardzo ładnym, nośnym głosem mezzosopranowym. Omawiany album zawiera nagrania cykli pieśni i piosenek dziecinnych Witolda Lutosławskiego. Są to „Pięć pieśni” do słów K. Iłłakowiczówny (1957), „Sześć piosenek dziecinnych” do słów J. Tuwima (1947), „Piosenki dziecinne do słów J. Porazińskiej (1958) oraz komponowane w latach 1952 i 1953 luźne piosenki dla dzieci, a także popularne, pochodzące z 1948 roku „Spóźniony słowik” i „O panu Tralalińskim”. Wszystkie te piosenki dla dzieci stanowią miniaturowe arcydzieła, o znakomitym warsztacie kompozytorskim i olbrzymim poczuciu humoru kompozytora. Śpiewaczka wraz z akompaniatorem tworzą w interpretacji „muzyczne klejnociki” W pieśniach do słów Iłłakowiczówny „Lutosławski konstruuje własny język muzyczny, pragnie pisać nie tak jak mu każą okoliczności, nie tak jak potrafi, a tak jak chce” (L. Dzierżanowski). Pieśni te są wyjątkowo ilustracyjne (np. słyszymy szum morza czy śpiewność dzwonów). „Dwadzieścia kolęd na głos i fortepian” nagranych na drugiej CD, powstało w 1946 roku.
Lutosławski wybrał 20 utworów ze śpiewnika księdza Mioduszewskiego (18) i Oskara Kolberga (2). Kolędy te nie są często wykonywane, nie należą bowiem do uznanych kompozycji Lutosławskiego, a także nie są zbyt przystępne dla amatorów. Ich pierwsze nagranie płytowe pochodzi z 1967 roku. Wykonawcami byli wtedy Krystyna Szostek-Radkowa, Andrzej Hiolski i pianista Jerzy Witkowski. Omawiane nagranie jest dopiero drugim. Kompozytor odkrywa w tych kolędach bogactwo melodyki, a subtelna wykonawczyni, Anna Radziejewska, daje interpretację delikatną, żywą, bezpośrednią i zróżnicowaną.

W 2010 roku odbyła się premiera utworu Krzysztofa Pendereckiego „Powiało na mnie morze snów...” - Pieśni zadumy i nostalgii. Dzieło, zamówione przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, uświetniło uroczystość zakończenia obchodów chopinowskiego jubileuszu 2010 roku. W utworze tym kompozytor sięgnął po bliski mu gatunek pieśni i stworzył dzieło „o niezwykle szerokiej ekspresji, a mimo to stonowany, połączony tonacją tytułowej nostalgii, zadumy. Wielobarwność osiągnął kompozytor głównie dzięki wyrafinowanemu doborowi współbrzmień i pomysłowej instrumentacji” (M. Strzelecki). Powściągliwie potraktowane są tu partie wokalne do tekstów poetów młodopolskich, międzywojennych i współczesnych. Pieśni zadumy i nostalgii składają się z trzech części: „Ogród zaklęty” (o charakterze fantastycznym, baśniowym), „Co mówi noc?” (o mrocznym, nostalgicznym nastroju) i „Byłem u ciebie w te dni przedostatnie...” (poważne, nastrojowe requiem dla największego polskiego kompozytora w historii – jak stwierdził sam K. Penderecki). Omawiana płyta (DUX 0963) wydana została z okazji jubileuszu 60. lecia Orkiestry Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku. Nagrania dokonano w sali koncertowej Filharmonii. Wykonawcami byli: Izabela Matuła (sopran), Agnieszka Rehlis (mezzosopran) i Leszek Skrla (baryton) oraz Orkiestra i Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej. Całość prowadził Wojciech Rajski.
Jacek Chodorowski