

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWagnerowscy bohaterowie /1/
Strona 3 z 6
Rodzeństwo jeszcze się nie rozpoznaje. Oboje zupełnie nie zdają sobie sprawy z rodzącego się wzajemnego uczucia. W nocy miłość wybucha pełną siłą, czego dowodem jest wspaniały duet miłosny: Tyś majem, jest, za którym tęskniłam przez długi zimowy czas – wyznaje Zyglinda. O pozwól mi się przytulić, niech mnie nasyci ten jasny blask, co bije z lic i oczu twych – ogniem i światłem mi jest – odpowiada Zygmund, który bez trudu wyjmuje wbity po rękojeść przez Wotana miecz; Wälse przyrzekł mi, że w potrzebie miecz mi da do rąk! Już trzymam go! Najświętszych uczuć czuję ból, tęsknej miłości trawi mnie żar, ogień pali mi pierś, mnie dziś czyn i śmierć! Nothung – Zbawca – niech zowie się ten miecz! Jesteś dla mnie żoną i siostrą – niech kwitnie Wälsungów krew! – tymi słowami kończy Zygmund pierwszy akt.
Pojawi się na scenie ponownie w trzeciej scenie drugiego aktu by przeznaczenie mogło się dokonać. Oboje uciekają przed gniewem Hundinga, który ściga ich by pomścić hańbę swojego domu. Zygmund musi zginąć z jego ręki! Najpierw wspaniała, pełna tkliwości scena, z Zyglindą – Odpocznij, najmilsza ma! Z rozkosznych upojeń wyrwał cię lęk, poczęłaś biec przed siebie precz, żem ledwie nadążyć mógł – śpiewa Zygmund. Później pełna dramatyzmu scena z Brunhildą: Znak śmierci widzisz w mej postaci; kto spotka mnie, ten z życiem się żegna już – śpiewa Walkiria, Chcę z Zyglindą żyć. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||