

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„La Straniera” Belliniego w Opéra de Marseille
Strona 2 z 4
Opera spotkała się z triumfalnym przyjęciem publiczności i utrzymała na afiszu La Scali przez dwadzieścia sześć wieczorów. Również i mediolańscy krytycy prześcigali się w pochwałach, podkreślając "nowocześnie nakreślone partie chóralne oraz posępną i słodką melancholię, która przenika w głąb duszy i wyciska łzy z oczu". Natomiast dużo bardziej powściągliwe oceny wyszły spod pióra Stendhala, który określił pełne pasji i namiętności wzloty wokalne protagonistów mianem nieludzkich okrzyków. Krytycznie wyrażał się również Hector Berlioz, wytykając Belliniemu niezręczności w konstrukcji muzycznej i sztuce harmonii, chociaż jednocześnie zaznaczył też arie wzbudzające jego szczery zachwyt. Te rozmaite zastrzeżenia nie pozostały zapewne bez wpływu na kolejne wystawienie La Straniery w La Scali, z którego okazji Bellini wprowadził do partytury rozmaite modyfikacje, również odnośnie typologii wokalnej. O ich zakresie można się dzisiaj przekonać konsultując manuskrypt przechowywany w Konserwatorium Giuseppe Verdiego w Mediolanie. Pod koniec dziewiętnastego i w pierwszej połowie dwudziestego wieku La Straniera pojawiała się na scenach lirycznych niezmiernie rzadko, chociaż warto tutaj przypomnieć, iż La Scala pokazała ją jeszcze raz w 1935 roku, czyli w okresie faszystowskich rządów Mussoliniego. Dopiero od początku lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku rzeczone dzieło pojawiało się już w miarę regularnie w niektórych włoskich teatrach. Ze szczególnym zainteresowaniem spotkał się występ Renaty Scotto w roli Alaidy, podczas pokazywanego w 1968 roku w Teatro Massimo w Palermo przedstawienia pod dyrekcją Nino Sanzogo, a także kreacja partii Arturo przez Beniamino Priora w weneckiej La Fenice w roku 1970. Warto tu jeszcze przypomnieć zaprezentowaną rok wcześniej w nowojorskiej Carnegie Hall wersję koncertową, w której rolę Alaidy śpiewała pod dyrekcją Antona Guadagno sama Montserrat Caballe. Obecnie La Straniera jest coraz lepiej znana dzięki pracy takich wybitnych muzykologów jak Herbert Weinstock i Friedrich Limmmann, a wśród jej dość jeszcze nieśmiałych realizacji trzeba wymienić przedstawienie Teatro Communale w Trieście w 1990 roku pod dyrekcją Gianfranco Masiniego oraz wersję koncertową z 1993 roku przygotowaną pod dyrekcją Eve Queler w New York City Opera, z udziałem takich gwiazd jak Renée Fleming (Alaide), Gregory Kunde (Arturo), Gaetan Laperrière (Baron Valdeburgo) i Ning Liang (Isoletta). Natomiast w tym roku należy odnotować realizację Opery w Zurichu pod batutą Fabio Luisiego i z Dario Schmunckiem (Arturo), Veronicą Simeoni (Isoletta) i Frankiem Vassallo (Valdeburgo) w obsadzie solistów. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||