

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Aida” czyli inauguracja sezonu w Opéra de Marseille
Strona 5 z 5
Rzucane na zawieszony w głębi sceny tiul projekcje przywołują kolejno wnętrze pałacu Faraona, świątynię Ptah, plac miasta Memfis, świątynię Izydy i mroczny grobowiec, w którym kończy się ziemska wędrówka Radamesa i Aidy. Przed naszymi oczyma przesuwają się też piramidy egipskie, starożytne hieroglify, a także widok maszerujących oddziałów wojskowych. Najpiękniejszy obraz pojawia się jednak w finale.
Oto bowiem kiedy uwięzieni w grobowcu i tulący się do siebie kochankowie żegnają się ze światem żywych, ściany owego grobowca jakby ich pochłaniają coraz bardziej zwiększając swoje rozmiary i ostatecznie stopniowo ustępują miejsca wypełniającemu przestrzeń widokowi nieba, w którym Radames i Aida znajdują w końcu szczęście i odzyskują pełną wolność. Zarówno symboliczny jak i poetycki wydźwięk tej wizji nie może pozostawić widza obojętnym. A jeżeli miałbym w tej prezentowanej właśnie w Marsylii inscenizacji wskazać jakiś słaby punkt, to byłby nim niewątpliwie pierwszy obraz w akcie drugim, podczas którego niewolnicy sławią tańcem i śpiewem księżniczkę Amneris. Trudno bowiem patrzeć z powagą na widok imponująco sprawnych i doskonale zbudowanych członków tutejszego baletu, którzy realizując układ choreograficzny Laurence Fanon muszą wykonywać śmieszne, by nie powiedzieć komiczne ruchy i pozycje. Na szczęście ten koncepcyjny „poślizg” nie jest w stanie popsuć ogólnie bardzo pozytywnych wrażeń. Leszek Bernat |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||