

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPrzepięknie jak zwykle - XIX Przystanek Woodstock
Strona 15 z 17
Po nich zaprezentowali się, dla wielu być może najbardziej znani tegoroczni uczestnicy Przystanku, czyli formacja Kaiser Chiefs, przez wielu uznawana za najlepszą obecnie brytyjską grupę grającą na żywo (o czym mogliśmy się przekonać choćby oglądając ceremonię zamknięcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie, podczas której zespół wykonał cover utworu The Who „Pinbal Wizzard”). Autorzy słynnego „Ruby”, na skutek „profesjonalizmu” swoich menedżerów, byli jednak jedynym zespołem, który nie zgodził się na bisy i wspólne zdjęcia, przez co ominęło go także tradycyjne „100 lat”, odśpiewywane przez publiczność wszystkim zespołom. Niemniej ich występ był energiczny i profesjonalny.
Jednak nie porywający. Jako ostatnia oficjalna gwiazda Przystanku wystąpił jeszcze nietuzinkowy artysta łączący muzykę tradycyjnych bałkańskich instrumentów z muzyką elektroniczną, czyli Kiril Džajkovski. Artysta, który jest także kompozytorem i twórcą ścieżek dźwiękowych uzupełniających brzmienie klasycznej orkiestry, poprzez eklektyczność swojej muzyki okazał się idealnym rozwiązaniem podsumowującym ten jakże muzycznie różnorodny festiwal. Na koniec tradycyjnie na Dużej Scenie pojawił się Piotr Bukartyk, który wraz z grupą uczęszczającą na prowadzone przez niego warsztaty muzyczne zaprezentował specjalnie przygotowaną na tę okoliczność kompozycję oraz tradycyjną piosenką finałową. Po wszystkim mistrz ceremonii – Jurek Owsiak, który bodaj po raz pierwszy w dziejach Przystanku Woodstock nie stracił na jego koniec głosu (!) pożegnał wszystkich ze sceny. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||