

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościAndrzej Dobber śpiewa już 30 lat
Strona 2 z 3
Już w pierwszej arii z opery Kniaź Igor Aleksandra Borodina zaprezentował złożoność sytuacji, w jakiej znalazł się tytułowy bohater tej rosyjskiej opowieści – bohaterski dowódca wojsk. Zwyciężony, w niewoli u pogańskiego plemienia, rozpacza nad losem swego narodu i zarazem czuje odpowiedzialność jaka na nim spoczywa. A jeszcze znajduje chwilę, by wspomnieć o swej ukochanej. Jego dramatyczne zawołanie: „Ach dajcie mnie swobodu!” wybijało się dwukrotnie ponad grającą forte orkiestrą. Drugą arią była swobodna, nieco arogancka i pobłażliwa odpowiedź Oniegina na list Tatiany z opery Eugeniusz Oniegin Piotra Czajkowskiego. W tym przypadku w głosie i postawie śpiewaka nastąpiła całkowita odmiana. Dramatyczne zawołania zastąpiła tu grzeczna i pełna rezerwy odmowa poparta dydaktycznymi argumentami. W scenie Amfortasa i Titurela z wagnerowskiego Parsifala śpiewak miał już autentycznego partnera na estradzie, Dariusza Macheja, któremu jak syn ojcu zwierzał się ze swoich rozterek, ran i boleści.
Po przerwie Andrzeja Dobber zaprezentował repertuar verdiowski, również sięgając po pozycje mniej osłuchane – scenę i arię Makbeta z opery Makbet, a także arię tytułowego Nabucca, podobnie jak Kniaź Igor znajdującego się w niewoli „Ah, prigioniero io sono”. Pozycje te wymagające typowo belcantowego kunsztu, z charakterystyczną dla tego kompozytora koloraturą w finale, kiedy zmęczony głos musi się nagle wzbić na granicę swej skali, wypadły imponująco, choć w jednej czy dwóch figuracjach pojawiła się niezauważalna chrypka, która jednak natychmiast ustąpiła. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||