

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Orfeusz i Eurydyka”. Opera i balet
Strona 2 z 2
Piąta propozycja sceniczna opery została bardzo starannie przygotowana muzycznie przez Marka Toporowskiego oraz Zygmunta Magierę (kierownictwo chóru), a także reżysersko przez wspomnianego już Giorgio Madia (również inscenizatora i choreografa). Kostiumy zaprojektował wybitny austriacki grafik, scenograf i kostiumograf, Bruno Schwengl. Wszystkim tym realizatorom udało się stworzyć wyjątkowo precyzyjnie zharmonizowaną całość i przekonać do niej wykonawców. Taniec utrzymany jest w technice neoklasycznej i tańca współczesnego z elementami klasyki. Reżyser powiedział: „Uważam, że moja interpretacja nie będzie wbrew kompozytorowi. Mój język ruchu, choć przefiltrowany przez barokową muzykę, jest jednak współczesny”.
„Wokalna statyczność” opery Glucka, pogłębiona równoległą ze śpiewem wersją baletową, prowokuje śpiewaków do raczej głosowej tylko interpretacji. Kształtują więc przeżycia swoich bohaterów głosem, jego brzmieniem, barwą, troszcząc się o poprawność techniczną. Partię Orfeusza w oglądanym przedstawieniu (drugie z kolei, 28.04.2013r.) kreowała Agnieszka Cząstka (w podziemnej wędrówce towarzyszył jej tancerz Dzmitry Prokharau). Artystka śpiewała pięknie głosem operowała nienagannie, ukazując jego emocjonalną urodę. Eurydyką była Katarzyna Oleś-Blacha (tańczyła Gabriela Kubacka). Śpiewała lekko, swobodnie, ujawniając jak zwykle zresztą wielkie możliwości i walory swego liryczno – koloraturowego głosu, władając nim bezbłędnie. Karolina Wieczorek jako Amor (tancerka: Mizuki Kurosawa) śpiewała z lekkością i zalotnością właściwą bożkowi miłości. Marek Toporowski specjalizujący się w wykonawstwie muzyki baroku i klasycyzmu, okazał się muzykiem subtelnym, interpretując „francuskiego” Glucka „barwnie, czysto i gładko”, ale też i emocjonalnie. Co szczególnie odczuło się w finale, będącym hymnem miłości, wiernym zasadzie „lieto fine” („szczęśliwego zakończenia”). Jacek Chodorowski |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||