

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Anna Karenina” w Gliwickim Teatrze Muzycznym
Strona 2 z 3
Jest to spektakl wzruszający i dostarczający przeżyć. A powodują to na ogół dobrze dobrani artyści wcielający się w ponad 30 (!) większych i mniejszych ról solowych. Tytułową Annę Kareninę kreowała Małgorzata Długosz. Ta doświadczona artystka (śpiewaczka i aktorka) była istotnie główną postacią dramatu. Bardzo dobrze oddawała zmieniające się nastroje swej bohaterki. Przekonywała od pierwszego pojawienia się na scenie do dramatycznego finału. Była, jak to określił autor programu, Jacek Mikołajczyk, ... kobietą upadłą, ale nie winną...jej tragedia w największym chyba stopniu wynika z nieszczęsnej i niesprawiedliwej sytuacji kobiety w XIX – wiecznej Rosji.
Małgorzata Długosz tą rolą potwierdziła nie tylko swój talent aktorski (przecież znamy ją głównie z kreacji, znakomitych zresztą, operetkowych), ale również ujawniła swą doskonałą formę wokalną (choć wiele tu śpiewu nie było). Anna Karenina, to kolejny sukces artystki. Karenin, sceniczny mąż Anny, to postać równie tragiczna, choć z natury rzeczy raczej mało sympatyczna, sztywna, kostyczna i zimna. Uwikłany jest w panujące wówczas konwenanse, potrafi jednak zdobyć się na wspaniałomyślność i akceptować zaistniałą sytuację „trójkąta małżeńskiego”. Obsadzony w tej partii Witold Wrona był nie tylko bardzo wyrazisty aktorsko ale i pięknie zaśpiewał przewidziane dla tej postaci melodie. Rolę kochanka Anny, chyba rzeczywiście nie lubianą przez Tołstoja, odtworzył śpiewający aktor, Piotr Warszawski. W przeciwieństwa do Witolda Wrony, arystokratycznego amanta operetkowego, wokalnie był przeciętny. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||