I Fagiolini to zespół wokalno-instrumentalny specjalizujący się w wykonawstwie muzyki włoskiej i angielskiej wieków XVI i XVII. Został założony w roku 1986 na Uniwersytecie Oksfordzkim przez dyrygenta Roberta Hollingwortha. Dwa lata później muzycy wygrali UK Early Music Network’s Young Artists’ Competition i ugruntowali swą pozycję na Wyspach Brytyjskich. O tym, że są dziś w doskonałej formie, świadczą dwie płyty opublikowane przez wytwórnię Decca.

40-głosowa msza Alessandra Striggia
Na pierwszy krążek składają się utwory, które napisał Alessandro Striggio (ok. 1536/1537-1592), Vincenzo Galilei (po 1520-1591) oraz Thomas Tallis (ok. 1505-1585). Daniem głównym jest czterdziestogłosowa msza Striggia „Ecco sì beato giorno”, co w języku polskim oznacza „oto dzień tak błogosławiony”. Owo monumentalne dzieło ma postać ordinarium missae. Zostało ono skomponowane w technice cori spezzati około roku 1566, a więc po zamknięciu Soboru Trydenckiego. Przeznaczone jest na pięć chórów ośmiogłosowych (części Kyrie, Gloria, Credo i Sanctus) oraz pięć chórów dwunastogłosowych (Agnus Dei). Płytę uzupełniają między innymi czterdziestogłosowy motet na pięć chórów „Ecce Beatem Lucem” Striggia z roku 1561 oraz podobnej budowy motet „Spem in alium” Tallisa, przygotowany około roku 1570 pod wpływem inspiracji mszą włoskiego twórcy. Spis utrwalonych na krążku ścieżek znajduje się tutaj. Do albumu dołączono płytę DVD, na której będziemy mogli zobaczyć wywiady i fragmenty sesji nagraniowych, jak również posłuchać wymienionych utworów, tyle że zapisanych w sześciokanałowym systemie 5.1 Surround Audio.
Msza „Ecco sì beato giorno” miała ważne znaczenie dyplomatyczne. Po ukończeniu kompozycji, Alessandro Striggio udał się z Florencji do Wiednia, by ofiarować ją Maksymilianowi II Habsburgowi – władcy Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego – jako dar od swego mecenasa, którym był książę Toskanii, Cosimo I z rodu Medyceuszy. Cosimo próbował wkupić się w łaski cesarza, by ten mianował go królem Toskanii. Próba okazała się jednak daremna. Jak informuje Robert Hollingworth w filmie zamieszczonym na płycie DVD, Striggio wyruszył w tę podróż zimą. Musiał przedostać się przez Alpy, a miał do dyspozycji jedynie dwa konie i osła, który niósł na grzbiecie partyturę dzieła. Po wizycie w Wiedniu odwiedził jeszcze Monachium, gdzie mszą dyrygował prawdopodobnie Orlando di Lasso, oraz Paryż i Londyn.
Kreując mszę „Ecco sì beato giorno”, Robert Hollingworth skupia się na oddaniu detali oraz na nadaniu poszczególnym chórom określonych barw, w związku z czym każdemu z nich przyporządkowuje inny zestaw instrumentów. W konsekwencji powstaje bardzo osobliwy dialog. Hollingworth tłumaczy, że powierzając partie wybranych głosów wyłącznie instrumentom, nawiązuje do tradycji wykonawczych, którym hołdował Orlando di Lasso. Warto dodać, że w nagraniu udział wzięło wielu muzyków zaproszonych z zewnątrz, którzy na co dzień występują w zespołach Fretwork, the Rose Consort of Viols, the English Cornett and Sackbut Ensemble oraz the City Musick[1]. Wśród nich jest też mistrzyni gry na lirze da gamba, Erin Headley.
Rejestracji dokonano w Kościele Wszystkich Świętych w Tooting w Londynie na przełomie września i października 2010 r. Oprócz motetu „Ecce Beatem Lucem”, wszystkie prezentowane tu utwory Striggia są światową premierą fonograficzną. By uzyskać spójność brzmienia w dziełach polichóralnych, reżyserzy nagrania rozmieścili chóry na planie okręgu – w taki sposób, by otoczyły dyrygenta. Pozwoliło im to na stworzenie wyjątkowej przestrzeni dźwiękowej, której doświadczymy słuchając zapisu w systemie 5.1 Surround Audio.
Włoskie nieszpory Anno Domini 1612
Najnowsza płyta zespołu I Fagiolini nosi tytuł „1612 Italian Vespers”. Zawiera ona muzyczną rekonstrukcję drugich nieszporów na święto Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Ogólnie realizacja jest podobna do tych, których niejednokrotnie podejmował się Paul McCreesh: chodzi o możliwie najwierniejsze odtworzenie muzycznej oprawy, która towarzyszyła przed laty wybranej uroczystości. Zestaw kompozycji wypełniających przebieg nieszporów jest owocem fantazji autorów przedsięwzięcia. Jak twierdzi Hugh Keyte w komentarzu dołączonym do tego wydawnictwa, mogłyby być one wykonane gdzieś na północy Półwyspu Apenińskiego na początku XVII wieku. W każdym razie całość pomyślana jest jako dzieło liturgiczne, na które składają się między innymi antyfony, psalmy, hymn oraz Magnificat.
Liczba z okładki ma podwójne znaczenie. Z jednej strony mija czterysta lat, odkąd Lodovico Grossi da Viadana (ok. 1560-1627) opublikował w Wenecji opracowane przez siebie psalmy na nieszpory ważniejszych świąt. Są wśród nich psalmy na święto Najświętszej Maryi Panny Różańcowej, które mają tu swoją światową premierę fonograficzną. Z drugiej strony także w mieście na wodzie zmarł wówczas Giovanni Gabrieli (ok. 1554/1557-1612), jeden z największych kompozytorów weneckich w okresie późnego renesansu. Na krążku usłyszymy dwa jego dzieła polichóralne, które zrekonstruował Hugh Keyte: Magnificat „Con il sicut locutus. In ecco” oraz motet „In ecclesiis”[2]. Poza tym znalazły się tu kompozycje takich autorów jak Giovanni Pierluigi da Palestrina (1525/1526-1594), Andrea Gabrieli (1532/1533-1585), Francesco Soriano (1548/1549-1621), Claudio Monteverdi (1567-1643) oraz Bartolomeo Barbarino (ok. 1568-ok. 1617). Płytę uzupełnia kilka utworów anonimowych. Szczegółowy spis ścieżek dostępny jest na stronie internetowej wytwórni Decca.

Zgodnie z tradycją odprawiania Liturgii Godzin podczas świąt, antyfony śpiewano zarówno przed, jak i po psalmie. Jeśli natomiast chodzi o nieszpory, antyfonę pojawiającą się po psalmie zastępowano z czasem wybranymi utworami wokalnymi bądź instrumentalnymi, których wymowa korespondowała z uroczystym charakterem obrzędu. Nieszpory stawały się tym samym dłuższe i nabierały cech koncertowych – zwłaszcza po opublikowaniu przez Claudia Monteverdiego słynnych „Nieszporów Maryi Panny” w roku 1610.
Zaproponowany przez Roberta Hollingwortha program nieszporów wskazuje na wielkie przemiany, które zachodziły wówczas w sztuce dźwięków. Z jednej strony pobrzmiewa w nich konserwatywny styl szkoły rzymskiej, a z drugiej strony do głosu dochodzi nowoczesny w owym czasie nurt seconda prattica, który kojarzony był jeszcze przeważnie z muzyką świecką. Jednocześnie większą część płyty stanowią dzieła polichóralne.
Historia wspomnienia Najświętszej Maryi Panny Różańcowej sięga roku 1571, a dokładniej dnia 7 października. Na Morzu Jońskim, nieopodal miejscowości Lepanto[3] nad Zatoką Koryncką, rozegrała się wtedy jedna z najkrwawszych bitew morskich w dziejach świata. Liga Święta[4] odniosła w niej zwycięstwo nad wojskami Imperium Osmańskiego, ratując chrześcijańską Europę przed inwazją muzułmanów[5]. Papież Pius V – gorący orędownik modlitwy różańcowej – przypisał ten triumf wstawiennictwu Matki Bożej i ustanowił święto Matki Boskiej Zwycięskiej w dniu 7 października. W roku 1573 jego następca, papież Grzegorz XIII, przemianował je na święto Najświętszej Maryi Panny Różańcowej[6], które dziś Kościół katolicki obchodzi jako wspomnienie. Należy jednak pamiętać, że do roku 1716 obchodzono je tylko w tych kościołach, w których istniały Bractwa Różańcowe, co dotyczy właśnie omawianej kreacji.
Rekonstruowane nieszpory nabierają pod batutą Roberta Hollingwortha wirtuozowskiego blasku i majestatycznego wyrazu. Przy kameralnej obsadzie wokalno-instrumentalnej, dyrygent powierza realizację niektórych głosów takim instrumentom jak skrzypce, wiole, kornety oraz dulciany (tenorowe i basowe). Z kolei podstawę harmoniczną realizują między innymi trzy instrumenty organowe, lutnia, dwie teorby, skrzypce basowe, skrzypce tenorowe oraz puzony (altowe, tenorowe i basowe). Brzmienie zespołu I Fagiolini jest zatem niezwykle bogate w paletę odcieni kolorystycznych, a proporcje między śpiewakami i instrumentami są wyważone. Ponadto interpretacja odznacza się elegancją, spójnością oraz dopracowaniem detali. Pomimo niekwestionowanego charakteru wirtuozowskiego części prezentowanych utworów, chór jak i znakomici soliści śpiewają z namaszczeniem, celebrując piękno muzyki. Do nagrania zaproszono instrumentalistów z zespołu the English Cornett and Sackbut Ensemble (kornety i puzony) oraz śpiewaków z zespołu De Profundis (chór).
Rejestracji dokonano w neogotyckim Kościele św. Jana Ewangelisty w Upper Norwood w Londynie w styczniu 2012 r. Podobnie jak w przypadku nagrywania pierwszej płyty, muzycy zostali rozmieszczeni na planie okręgu. By najlepiej wykorzystać akustykę pomieszczenia, sesje odbyły się w nawie głównej, od strony lektorium. Jest to przestrzeń otoczona z trzech stron filarami, dzięki czemu inżynierom dźwięku udało się wyeliminować pogłos.
Oba albumy I Fagiolini polecam wszystkim melomanom!
Maciej Chiżyński (Res Musica)
[1] Szczegółowe informacje dotyczące obsady można przeczytać na stronie internetowej poświęconej niniejszej publikacji.
[2] Pasjonujący opis procesu rekonstrukcji obu partytur można prześledzić na stronie internetowej poświęconej temu nagraniu.
[3] Dziś miasto to usytuowane jest na terytorium Grecji i nazywa się Nafpaktos.
[4] Liga Święta była antyturecką koalicją, która została założona z inicjatywy papieża Piusa V. W jej skład wchodzili przede wszystkim obywatele Najjaśniejszej Republiki Weneckiej oraz Hiszpanii. Wojskami dowodził Juan de Austria, nieślubny syn cesarza Karola V Habsburga i Niemki, Barbary Blomberg.
[5] Więcej informacji o bitwie można znaleźć tutaj.
[6] Zwycięstwo chrześcijan w bitwie pod Lepanto zaowocowało także ogłoszeniem całego października miesiącem modlitwy różańcowej. Więcej informacji na temat związków wspomnienia Najświętszej Maryi Panny Różańcowej z bitwą dostępnych jest na stronie internetowej z Liturgią Godzin.