

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościTrzęsacz w muzycznej atmosferze
Strona 2 z 3
Program festiwalu ukazywał twórczość Góreckiego w rozmaitych konfiguracjach i opracowaniach, np. na kwintet akordeonowy, który zaprezentował fragment... Kwartetu smyczkowego Pieśni śpiewają, czy na flet i gitarę kompozycję Dla Ciebie, Anne-Lill op. 58, gdzie w oryginale gitarę zastępował fortepian. Wykonawcami tej nastrojowej muzyki byli flecistka Anna Chudzio-Leszczyńska i gitarzysta klasyczny Jakub Kościuszko. Organista Wacław Golonka zagrał też „oryginalny” utwór Góreckiego Kantata na organy op. 26 z 1968 roku, a dwa szczecińskie kwartety smyczkowe zaprezentowały trzęsackiej publiczności: Kwartet nr 1 H. M. Góreckiego Już się zmierzcha op. 62 (Vigoroso) i Kwartet nr 2 Quasi una fantasia op. 64 (Baltic Neopolis Quartet). W tej trudnej konkurencji Baltic Neopolis wykazał nieco więcej biegłości od Vigoroso, a przecież skomplikowane zadanie mieli nie tylko wykonawcy, ale także publiczność, dla której surowa, ostinatowa i pełna dysonansów muzyka wielkiego polskiego twórcy mogła się okazać niełatwa w słuchaniu. W tym miejscu trzeba wyrazić podziw dla twórców Festiwalu Sacrum non profanum w Trzęsaczu i Świnoujściu, który w odróżnieniu od dziesiątków letnich imprez organizowanych w miejscowościach wakacyjno-uzdrowiskowych, odważyli się wprowadzić do programu utwory współczesne daleko odbiegające od kanonu „muzyka lekka, łatwa i przyjemna”. Co warte szczególnego podkreślenia – mimo tak wysoko postawionej poprzeczki w popularnych bałtyckich kurortach publiczności nie zabrakło!!! Oczywiście w programie festiwalu grano nie tylko kompozycje Góreckiego. Znalazły się tu utwory z różnych epok. Sporą garść propozycji przywiózł ze sobą Poznański Kwintet Akordeonowy, który zaprezentował m.in. przezabawną transkrypcję Prząśniczki Stanisława Moniuszki, a także jeden z ragtimów Scotta Joplina, czy wiązankę melodii paryskiej ulicy. Swoistą ciekawostką było wykonanie przez skrzypaczkę Patrycję Piekutowską z Orkiestrą Academia pod kierunkiem Bohdana Boguszewskiego Concerto Notturno syna Henryka Mikołaja, czyli Mikołaja Góreckiego Juniora. W tym ciekawym utworze, dosyć odległym stylistycznie od kompozycji Góreckiego – ojca, dały się usłyszeć echa amerykańskiej muzyki filmowej, jakby z westernów, ale także reminiscencje neoklasycznych dzieł Szostakowicza czy Prokofiewa. Podobny melanż stylistyczny prezentowało Concerto pour orgue et orchestre a cordes Kanadyjczyka Denisa Bernarda. Oba te utwory zdradzały zresztą doskonałe opanowanie techniki kompozytorskiej i dużą wyobraźnię melodyczną. Dodatkowym elementem towarzyszącym koncertom w Trzęsaczu była wystawa grafik z cyklu Ein deutsches Requiem autorstwa niżej podpisanej zorganizowana w pobliskim Pałacu. Prace plastyczne inspirowane dziełem wokalno-instrumentalnym Johannesa Brahmsa swoim poważnym charakterem odwołujące się do spraw ostatecznych przypominały o tym, że główny „bohater” Festiwalu H. M. Górecki odszedł od nas w 2010 roku, zaś wybitny muzyk, chórmistrz i dyrygent prof. Stefan Stuligrosz, któremu dedykowany był ostatni koncert Festiwalu zmarł w 2012 roku. Warto powiedzieć kilka słów o koncertach symfonicznych wykonanych przez połączone zespoły Filharmonii Szczecińskiej i Orkiestry Academia w Świnoujściu. W III Symfonii „Pieśni Żałosnych” solistką była Barbara Tritt, sopran o przyjemnej, ciepłej barwie i dużym wolumenie, pięknie rozwijanym w forte, nieco mniej skuteczna w partiach piano. Koncert prowadził jak zawsze niezawodny Bohdan Boguszewski. Dziełu Góreckiego towarzyszyła wychodząca z inspiracji tym utworem rzeźba strukturalna prof. Ryszarda Wilka Współbrzmienia – Zapis Pamięci ustawiona w przedsionku i w głównej nawie świątyni. Kompozycja wykonana z setek ceramicznych „pustaków” starannie wymodelowanych oddawała nie tylko duchową i estetyczną ideę dzieła, złożonego z licznych segmentów, pełnego powtarzających się struktur i wolno narastającej faktury. Można znaleźć wiele analogii między III Symfonią Góreckiego a rzeźbą Wilka. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||