

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Opera w garażu“ na warszawskim Mokotowie
Strona 2 z 2
Młode artystki przedstawiają dwa oddzielne monodramy, opowiadają z werwą i humorem o swojej drodze do zawodu śpiewaczki, zaś ogromnej autentyczności tym historiom dodają wykonywane na żywo, jako przerywniki, arie operowe z towarzyszeniem elektronicznego pianina. Szakács Ildikó cudownie wykonuje m.in. słynną arię Rusałki Dworzaka zaś Banai Sára równie popularną Seguidillę z Carmen Bizeta. Możemy też w tym recitalu usłyszeć utwory Karola Marii Webera, Piotra Czajkowskiego, Giacomo Pucciniego - Walc Musetty z Cyganerii. Ważnym elementem inscenizacji są stanowiące kontrapunkt do wykonywanej muzyki projekcje wideo - zabawne „rytmiczne“ animacje bez związku z treścią śpiewanych arii, ale dobrze oddające nastrój muzyki i przeżycia bohaterek. W sumie pod względem teatralnym przedstawienie wyreżyserowane przez Krisztiána Kovácsa, a przygotowane przez Párhuzamos Univerzum - węgierską inicjatywę artystyczną, która zrzesza młode absolwentki węgierskich akademii muzycznych spełniło swoje założenie. Publiczność zgromadzona w małej salce teatru dobrze się bawiła, a przy okazji dowiedziała się, że piękny śpiew operowy wymaga szalonej pracy nad głosem, doskonałych pedagogów - tutaj pada nawet nazwisko polskiej divy Teresy Żylis-Gary, która specjalnie dla jednej z bohaterek dojeżdżała z Warszawy do Budapesztu - ogromnego samozaparcia, a nawet pomocy bogatego i związanego uczuciowo mężczyzny. Takie typowe dla gwiazd opery problemy zostały z wdziękiem opowiedziane i niemal zademonstrowane w praktyce na scenie, ale prawdziwym wyzwaniem dla śpiewaczek było kilkakrotnie przechodzenie ze zwykłego teatralnego mówienia do wymagającego zupełnie innej emisji głosu i postawy, podpartego śpiewania operowego. Wykonane arie dawały poczucie tych trudności, choć obie artystki zwycięsko sobie z nimi poradziły. Świadczy to o dobrej szkole wokalnej, jaką mają za sobą. Z notek biograficznych wynika, że obie są absolwentkami Akademii Muzycznej im. Ferenca Liszta w Budapeszcie, Banai Sára jest nawet dyplomowanym dyrygentem chóru, natomiast sopran Szakács Ildikó, obok tego, że śpiewa w budapeszteńskim Teatrze Narodowym i Operze wystąpiła nawet w wieczorze solowym w słynnej nowojorskiej Carnegie Hall. W sumie spektakl z cyklu Opera w garażu mógł być interesujący zarówno dla typowej widowni teatralnej, jak i dla melomanów. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||