

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościŚwiętojańskie świętowanie w Gdańsku ‘2007 (ul. Świętojańska)
Strona 3 z 3 Tytułową partię Francesco Foscari śpiewał baryton młodego pokolenia, Adam Szerszeń. Artysta z natury posiada głos liryczny, co wcale w kreowanej partii starca nie mogło pomagać. W scenach ansamblowych, a także duetach zdarzały się dźwięki całkowicie nie słyszalne. Ale mimo to z wielkim wokalnym wyczuciem przedstawił postać doświadczonego władcy, szlachetnego człowieka, będącego jednocześnie kochającym ojcem. Z dużą dozą ekspresji ujawnił dramatyzm i wizerunek rozdartego serca, obdarzonego licznymi cnotami. W drugiej, także tytułowej partii syna, Jacopo Foscari wystąpił amerykański tenor, Michael Austin. ![]() Pochodzący z Filadelfii śpiewak dysponuje mocnym i ładnym głosem, także niezłą techniką wokalną. Jednak tego dnia chyba nie był całkowicie dysponowany. Szczególnie w drugim akcie wysokie dźwięki starał się zaśpiewać w piano, lecz i to nie bardzo mu wychodziło, skończyło się klęską. Lecz potrafił zachwycić sumiennie przemyślaną interpretacją arii, duetu i całej partii. Sceniczna Lucrezia Contarini, żona Jakopa Foscari, Magdalena Barylak prowadzi klasę śpiewu w Akademii Muzycznej w Krakowie. ![]() Ponadto współpracuje z tamtejszą Operą, a także z Teatrem Wielkim – Opera Narodową, Operą Nova w Bydgoszczy i Operą Śląską w Bytomiu. Posiada ładnej, przyjemnej barwy sopran, lecz tylko w średnicy i dolnym rejestrze, bowiem w wysokim ma przeraźliwie szklistą i ostro brzmiącą emisję. W śpiewie tej solistki jest jeszcze jedno niezbyt komplementarne spostrzeżenie, mianowicie odtwórczyni partii Lukrecji w scenach ansamblowych za wszelką cenę usiłowała dominować nad całym zespołem. Czyniła to z powodzeniem, lecz takim rozumowaniem obniżała wartość współbrzmienia wszystkich głosów, a tym samym i jakość odbioru. Odnosiło się wrażenie, że czym głośniej tym lepiej. Lecz takie podejście trąciło prowincjonalizmem, ale cóż skoro dyrygent to zaakceptował. Wielka szkoda, bo pod względem artystycznym całą partię przedstawiła w sposób profesjonalny i godny wielkiej śpiewaczki. Imponowała perfekcyjnym podejściem do zapisu nutowego. Bas Ryszard Morka śpiewający partię spiskowca Jacopo Loredano w nienagannie prowadzony głos włożył maksymalną ilość czarnego charakteru odtwarzanej postaci. Zaprezentował kunszt wokalny wysokiej klasy i każdy zaśpiewany przez niego wyraz był przepełniony właściwą treścią. Podobne w miłej pamięci pozostaną wykonawcy mniejszych ról, z których warty zauważenia jest debiut studenta Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Śpiewający tenorową partię Barbario, Adam Węgliński zaprezentował dobrą emisję głosu i pod względem wyrazu staranne opracowanie roli. Sympatycznym akcentem okazała się Ewelina Wojciechowska, nowy mezzosopran Opery Bałtyckiej, śpiewająca partię Pisany. Także przyjemnie było posłuchać dwóch epizodycznych partii, które zaśpiewali Krzysztof Gasz (Fante) i student Akademii Muzycznej w Gdańsku Adam Palka (Służący). Jak wynika z programu oba rewelacyjnie śpiewające chóry przygotowała Elżbieta Wiesztordt. Wilfried Górny |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||