

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPoznaliśmy głos i talent wokalny Piotra Beczały
Strona 2 z 2 Później już szło coraz lepiej. Choćby w epizodycznej scenie z Hrabiną Ceprano, (którą ślicznie zaśpiewała Jeanette Bożałek), Książe Mantui z pełną elegancją prezentował nieprzeciętny talent wokalny i trafnie do niego dopasowaną warstwę aktorską. Muzykalnością imponował w XI scenie i duecie I aktu Signor né principeio lo, vorrei, chociaż jego partnerka, Gilda (Yelda Kodalli), poważnie zmagała się z problemami intonacyjnej natury. W szczególnie miłej pamięci zapadło mi rozumne przestrzeganie przez solistę linii melodycznej Verdiego, pełnią wyrazu i emocji jakby nie było miłosnego duetu. ![]() Podobnie interesująco zaczął I scenę w II akcie Ella mi fu rapita! i dalszą już bardziej dramatyczną Possente a mor mi chiama. Na koniec zachwycił fantastyczną interpretacją najpopularniejszej kancony La donna é mobile oraz mistrzowskim udziałem w trudnym, aczkolwiek mniej słynnym kwartecie Un di, se ben rammentomi, o bella. Zagrał Księcia Mantui z pasją i wyrazistym zaangażowaniem, dzięki czemu był to książę współczesny i naturalnie spontaniczny aktorsko. Po ariach i na zakończenie spektaklu spotkał się z ogromną i zasłużoną owacją. Piotr Beczała podczas warszawskiego debiutu udowodnił, że krążące o nim opinie są słuszne i obecnie należy do pierwszej ligi na światowym firmamencie gwiazd opery. Miejmy nadzieję, że na stałe zagości nie tylko w stolicy, ale i na innych krajowych scenach, przede wszystkim w Krakowie - mieście, w którym również mieszka. Wilfried Górny |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||