Przegląd nowości

Inauguracja Roku Szymanowskiego w Filharmonii Narodowej

Opublikowano: niedziela, 11, marzec 2007 01:00
Koncertem w dniu 9 marca Filharmonia Narodowa zainaugurowała obchody Roku Szymanowskiego. W 2007 roku przypada bowiem 125 rocznica urodzin kompozytora i mija 70 lat od jego śmierci w 1937 roku w Lozannie.
Orkiestra Symfoniczna i Chór pod dyrekcją Antoniego Wita wykonali tego wieczoru Nokturn i Tarantellę op. 28 oraz Stabat Mater op. 53 Karola Szymanowskiego, II Koncert skrzypcowy Beli Bartoka oraz Lachrymae Beniamina Brittena. Jeszcze raz okazało się, że muzyka Szymanowskiego wzrusza, zachwyca i trafia wprost do serca w tak znakomitym wykonaniu, a oratorium Stabat Mater przez surową harmonikę, oszczędną instrumentację i przejrzystą formę jest kompozycją doskonałą w każdym zwrocie melodycznym.


Image


Wiosną 1925 r. Szymanowski otrzymał od poety Józefa Jankowskiego polski przekład średniowiecznej sekwencji hymnu ze zgodą na wykorzystanie takstu, który wydał mu się niezwykle piękny, prosty i malowniczy. Kompozytor wyjaśnił: “chodziło mi o nadanie mocnych, zwięzłych kształtów czemuś, co w tajemnym życiu duszy jest zarazem najbardziej realne i najbardziej nieuchwytne". Piątkowe wykonanie tego utworu pozostanie zapewne na długo w pamięci słuchaczy. Nie bez znaczenia był również dobór solistów. Iwona Hossa swoją partię sopranową zaśpiewała czysto i przejmująco pięknie, a jej świetnymi partnerami byli: Małgorzata Pańko (mezzosopran) i Wojciech Drabowicz (baryton). Solo sopranu na początku i w ostatniej części oratorium oraz pieśń finałowa wszystkich grup wykonawczych wzniosły się ku muzycznemu i duchowemu przeżyciu najwyższej rangi.
Utwory Bartoka i Brittena na skrzypce i altówkę wykonał - korzystając z partytury - Shlomo Minz.

Image

Jego interpretacja nie miała wiele wspólnego z wirtuozowskim dorobkiem tego artysty, chociaż ciągle imponuje sprawnością techniczną i maestrią. Wydaje się, że 50 letni dziś skrzypek odcina już kupony od przebrzmiałej sławy. A może miał po prostu słabszy dzień...



Przed rozpoczęciem koncertu odbyła się miła uroczystość. Otóż dyrektor Antoni Wit otrzymał medal Towarzystwa im. Witolda Lutosławskiego za rok 2006. Jest to honorowe wyróżnienie za nagranie serii płyt dla wytwórni Naxos z wszystkimi dziełami Lutosławskiego (jedyne na świecie).
Warto tu wspomnieć, że Antoni Wit kończy również nagrania utworów Krzysztofa Pendereckiego oraz realizuje nagrania kompletu dzieł na orkiestrę Karola Szymanowskiego dla tegoż wydawnictwa. Pierwsza płyta z koncertami skrzypcowymi ma ukazać się na przełomie marca i kwietnia tego roku. Gratulujemy! (an)