Jak wynika z obsady zamieszczonej w witrynie mediolańskiego Teatro alla Scala jeden z najwybitniejszych polskich basów, Daniel Borowski 11 marca 2007 roku po raz pierwszy wystąpi na tej, legendarnej scenie. Weźmie udział w przedstawieniu (I w 3 następnych) nowej produkcji "Salome". R. Straussa. Tym samym dołączy do pokaźnej listy polskich solistów śpiewających w tak szacownym teatrze. W grupie basów jego poprzednikami byli m.in. Władysław Miller (debiut 1868), Walery Wysoki, Edward Mieczysław Reszke (1879), Adam Didur (1894), Zygmunt Zalewski (1922), Włodzimierz Kaczmar, Edward Bender (1938), Piotr Nowacki (1988), Romuald Tesarowicz (1989), Marek Gasztecki (1996).

Daniel Borowski w bieżącym sezonie artystycznym obchodzi jubileusz piętnastolecia pracy artystycznej. Debiutował 26 września 1992 roku na scenie Teatru Wielkiego w Łodzi. ówczesny dyrektor, Antoni Wicherek zaangażował go jako adepta sztuki wokalnej, wtedy jeszcze studenta z Akademii Muzycznej do epizodycznej partii Bogdanowicza w "Wesołej wdówce".
W czasie studiów wielce obiecujący młody bas ponadto został zaangażowany do Teatru Wielkiego w Warszawie na partię Johanna w "Werterze" (1995), oraz Don Basilio w “Cyruliku sewilskim" (1996), jak równiwż do partii posła flandryjskiego podczas gościnnych przedstawień weneckiego Teatro La Fenice. Przez dyrektora poznańskiego Teatru Wielkiego został zaproszony do wykonania partii Faraona podczas 6 gościnnych przedstawień w Brukseli (1995), oraz na wykonanie partii Ferrando w premierowym przedstawieniu “Trubadura" (1996).
Po uzyskaniu dyplomu pojechał na dalsze studia do The National Opera Studio Morley College w Londynie i po ich ukończeniu rozpoczął szeroką działalność artystyczną w Europie i Ameryce Pólnocnej. Najwięcej pozycji, bo aż 20 przygotował i zaśpiewal podczas kontraktu (1998-2001), w Berliner Staatsoper Unter den Linden. Później z żadnym teatrem nie wiązał się stałym angażem, wyłącznie przyjmował kontrakty na poszczególne role. Najczęściej, bo pięciokrotnie wiązał się z produkcjami w New York City Opera (Macbeth, Don Giovanni, Il Barbere di Sivilla, La Boheme, Lucia di Lammermoor). Artysta w miarę równomiernie dzieli występy sceniczne między USA (Nowy Jork, Spoleto, Minneapolis, Detroit, Houston, Santa Fe, Boston, San Francisco i San Diego), i Kanadę (Montreal), a Europę.
Na Starym Kontynencie brał udział w przedstawieniach w Belgii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemczech, Szwajcarii, Francji, Hiszpanii i we Włoszech. W ostatnim z wymienionych państw wielokrotnie gościł w: Teatro La Fenice (Wenecja), Teatro San Carlo (Neapol), Teatro Massimo (Palermo), Teatro Carlo Felice (Genua). Poza piętnastoleciem pracy scenicznej, 18 marca w La Scali będzie występował w swoim 400 spektaklu, jakby nie było – to też pewien jubileusz. Daniel Borowski rozporządza potężnej wielkości basem i bardzo dobrze nim rozporządza. Pod aktorskim względem tworzy wiarygodne i perfekcyjnie opracowane postaci sceniczne. Ma poważny dorobek artystyczny pod względem liści postaci scenicznych, w które się wcielił. Naliczyłem ich 40, skomponowanych przez 20 kompozytorów. Równie często pojawia się na estradach koncertowych w obszernym repertuarze oratoryjno – kantatowym. Z prestiżowymi orkiestrami koncertował w 54 miejscowościach Ameryki Północnej i Europy. Jak na młody wiek ma już poważny dorobek zarejestrowany na płytach CD i DVD. M. in. "Jerusalem" Verdiego, "Pia de Tolomei" Donizettiego, "Simon Boccanegra" Verdiego, "Fidelio" Beethovena, “Stabat Mater" Rossiniego, “Symfonia Nr 9" Beethovena oraz “Koncert Galowy 2000" zarejestrowany w Bazylei (niestety nie dostępny w sprzedaży).
Wilfried Górny