

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościHommage a Szymanowski
Strona 3 z 4
W finale wieczoru Szymanowskiego oczywiście są "Harnasie" (z solistą Dariuszem Pietrzykowskim) - nie tylko, że napisane najpóźniej z tych trzech utworów (1926), ale z racji ich barwności, żywiołowości, widowiskowości i najliczniejszego zespołu (18 osób). Zgodnie z założeniem kompozytora - scenariusz utworu jest tylko najogólniejszą ramą, w której reżyser i baletmistrz mogą zmienić niejeden szczegół, wzbogacić treść nowym epizodem i pomysłem. Z uwagi tej skorzystał choreograf - Emil Wesołowski, wznawiający "Harnasie" (w roli Harnasia - żywiołowy Sławomir Woźniak) po 9 latach na tej scenie - i wprowadził do akcji postać czarnej wdowy - złego ducha, który powoduje katastrofę w tak dobrze zdawałoby się zapowiadającej historii. "Harnasie" obecne i poprzednie, kojarzące się z "Weselem" Strawińskiego, różni właściwie głównie kostium i scenografia: w obecnej tancerki mają niezwykle barwne spódnice, nawiązujące kolorem do malarstwa Zofii Stryjeńskiej i stroju góralskiego, kostiumy tancerzy natomiast (i ich ruchy) wzorowane są na drzeworycie Władysława Skoczylasa. Scenograficzne tło to zaznaczone prostymi liniami szczyty gór, w pełni oddające klimat epoki, nadchodzące czasy, nowe idee artystyczne i społeczne. Efekty tej skromnej dekoracji wzmacnia i wzbogaca światło (Maciej Igielski i Tomasz Mierzwa). Jest to wersja akcentująca bardziej folklor góralski (Piszę obecnie okropny balecik polski, wiejski, (góralski), narodowy i patriotyczny, na który otrzymałem zamówienie z opery i za który płacą mi kilka groszy (Szymanowski, 1927) niż idee wolności, bo taka myśl przyświecała choreografowi podczas tworzenia "Harnasiów" w 1997 r. Tamta wersja nie zyskała jednak uznania w oczach recenzentów, stąd choreograf zmierzył się z tym baletem po raz trzeci w swojej karierze choreograficznej. "Harnasie" - choć początkowo były trudności z ich wystawieniem (pokazano je dopiero w 1935 r. i to w Pradze, choć zamówił je TW w Warszawie, na którego scenie pojawiły się dopiero po premierze w Poznaniu w 1938 r.) są baletem bardzo chętnie oglądanym przez publiczność i dość często wystawianym. Sam kompozytor pisał, iż są one jednym z jego najbardziej lubianych i zrozumiałych dzieł, co nie dziwi, skoro moda na Zakopane i jego mit - mimo upływu czasu ciągle trwa.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||