Marek Weiss po raz pierwszy inscenizował Makbeta w 1985 roku w Teatrze Wielkim w Warszawie. Szekspirowska opowieść o przekleństwie władzy i szaleństwach zdobywania jej za wszelką cenę nawołuje do refleksji również nad losem naszej Ojczyzny. Zdajemy sobie sprawę z ryzyka porównywania starej szkockiej legendy z naszą najnowszą historią, ale wierzymy, że teatr jest miejscem wstrząsu i oczyszczenia, a więc musi mówić o sprawach, które nas bolą i są składnikiem aktualnych emocji. Dlatego odwołujemy się w naszym Makbecie do chwil, kiedy większość z nas byłą dumna z przynależności do narodu, który był tak podziwiany za rozpoczęcie wielkiej przemiany dziejów, a potem tak piętnowany z powodu niekończących się swarów - powiedział Marek Weiss w rozmowie z Gazetą Wyborczą przed premierą gdańskiego Makbeta.
Partię tytułową kreować będzie wybitny włoski baryton Vittorio Vitelli - ceniony wykonawca ról verdiowskich - a Makbet to jedna z jego popisowych kreacji. Artysta występuje na tak renomowanych scenach, jak mediolańska La Scala, berlińska Deutsche Oper, La Fenice w Wenecji, Teatro del Liceu w Barcelonie. Vitelli zachwycony jest gdańską produkcją, mówi o niej, że oddaje szekpirowskiego ducha, jest mądra i klarowna. W partii Lady Makbet partnerować będzie mu Katarzyna Hołysz i Magdalena Meziner. Vittorio Vitelli zaśpiewa Makbeta 5, 7 i 9 września. Następnie partię przejmie Leszek Skrla. W pozostałych partiach usłyszymy m.in. Daniela Borowskiego i Adama Palkę jako Banka, Pawła Skałubę i Adama Zdunikowskiego jako Macduffa, Aleksandra Kunach w partii Malcolma oraz Piotra Nowackiego i Andrzeja Malinowskiego jako Lekarza i Zbira.
(inf. własna)