Wczoraj wieczorem zmarł w Warszawie Bogdan Paprocki, za trzy tygodnie skończyłby 91 lat. Był wspaniałym artystą i już za życia stał się legendą polskiego teatru operowego.
Od 1946 roku był związany z Operą Śląską w Bytomiu a od 1960 roku z Operą Warszawską. Był niezastąpionym Jontkiem w Halce i Stefanem w Strasznym dworze. Po raz ostatni wystąpił publicznie w Operze Ślaskiej w ubiegłym roku we wrześniu podczas swojego Jubileuszu 90. lecia urodzin.
Maestro Bogdan Paprocki - Śpiewająco iść przez życie do .. legendy