

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości"Straszny dwór" w Operze Śląskiej
Strona 2 z 2 Zatrzymajmy się jednak nieco dłużej przy stronie wokalnej i obsadzie solistycznej premierowego spektaklu. Trudno oprzeć się wrażeniu, iż w zespole solistów premierowych na pierwszy plan wybijał się Arnold Rutkowski (Stefan). Ten młody tenor (doskonale wyszkolony w łódzkiej Akademii Muzycznej) dysponuje pięknym materiałem głosowym i potrafi nim bardzo umiejętnie operować. Jego głos brzmi na całej szerokości skali wyjątkowo równo. Artysta prowadzi go pewnie i lekko. Głos ten brzmi pięknie i dźwięcznie. A swoboda aktorska i miła aparycja sceniczna śpiewaka potęgują odbiór tej interpretacji.
Partnerująca mu Ewelina Szybilska (Hanna) wniosła w swą rolę nie tylko ładny głos, urodę, swobodę sceniczną, ale także dużo wdzięku i naturalności. Jej wielka aria była nie tylko popisem wokalnym, lecz także w pewnym sensie "patriotycznym wyzwaniem". Renata Dobosz (Jadwiga) ładnie zaśpiewała swą dumkę. Poprawnie wypadł także i Zbigniew Wunsch (Zbigniew), szczególnie w "scenie strachów" (arioso, duet ze Stefanem i kwartet). Z dużą kulturą, muzykalnością i brawurą zaśpiewał słynną arię - poloneza Adam Szerszeń (Miecznik), zarówno głosem jak i gestem nawiązując do interpretacji wielkiego Andrzeja Hiolskiego.
Bogdan Kurowski (Skołuba) po raz kolejny dał przykład pięknego śpiewu i dojrzałego aktorstwa. Z wyraźnym przymrużeniem oka potraktowali swe partie Paweł Kajzderski (Maciej) i Bogdan Desoń (Damazy), bardziej uwypuklając komiczność sceniczną niż stronę wokalną. Z wdziękiem i swobodą sceniczną wykonała swą partię Aleksandra Stokłosa (Cześnikowa), której nośny głos, zwłaszcza w wyższym rejestrze, brzmiał pewnie i ładnie. Niech podsumowaniem tego omówienia będą słowa Wiesława Ochmana: "Straszny dwór" to wspaniale opowiedziana historia z humorem, z sarmackim "przytupem", z wielkimi obszarami liryzmu i ukrytym w nutach patriotycznym przesłaniem. I taki jest właśnie bytomski spektakl! Jacek Chodorowski |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||