
Prezentacja została bardzo atrakcyjnie i wszechstronnie przygotowana: doskonale wybrane miejsce (pasaż Ovalhalle głównego budynku Museumsquartier), bardzo kompetentni przedstawiciele Opery (z - ca dyr. d//s organizacyjnych Katarzyna Rytysa-Bańbuła, kier. Działu Obsługi Widza Anna Kościelna, oraz Impresariat w osobie Małgorzaty Dąbrowy-Kostki). Oprawą prezentacji była starannie wyeksponowana sceneria: kostiumy, peruki, rekwizyty, a nawet fragmenty dekoracji i widowni (12 krzeseł - takich samych jak w Operze), trafnie dobrane wielkoformatowe zdjęcia (dokładnie opisane) oraz emitowane na olbrzymim ekranie elementy multimedialne. Wszystko to oczywiście pochodziło ze spektakli będących w aktualnym repertuarze Opery. Scenografię zaprojektowała i nadzorowała jej wykonanie, z właściwym sobie talentem i subtelnością, Bożena Pędziwiatr. Spoty multimedialne obejmowały Małopolskę jako propozycję turystyczną, premiery Opery Krakowskiej (2008 - 2010), videotour w Operze (4 minutowa wycieczka po całym gmachu), architekturę elewacji obiektów Opery i operę od kuchni (2 minutowy reportaż zza kulis). Nie brakło oczywiście stanowiska informacyjnego obsługiwanego (jak i cała prezentacja) przez hostessy (w strojach dam dworu Księżnej z Ptasznika w Tyrolu).
Bardzo sprawnie przeprowadzona została konferencja prasowa. Uczestniczyło w niej około 50 zaproszonych gości, reprezentujących środowiska muzyczne, dziennikarskie i turystyczne. Konferencję zakończył krótki recital, specjalnie przybyłej na prezentację, solistki Opery Krakowskiej, Katarzyny Oleś-Blachy. Z towarzyszeniem fortepianu (Marta Mołodyńska) wykonała ona trzy arie operowe (Cyrulik sewilski, Rigoletto, Łucja z Lammermoor oraz na bis kołysankę w Porgy and Bess Gershwina). Jej interpretacje przyjęto z wielkim aplauzem.
Po występie artystki miał miejsce szereg rozmów indywidualnych gości konferencji z przedstawicielami Opery i artystką. Miłą niespodziankę sprawił swym pojawieniem się na prezentacji Giorgio Madia, wybitny włoski tancerz i choreograf, główny realizator krakowskiego Kopciuszka.
Autor tych słów miał przyjemność uczestniczyć (czynnie) w prezentacji i wysłuchać sympatycznej uwagi jednego z jej miejscowych uczestników: "To, co widziałem i to, co słyszałem, jest bardzo ciekawe i zachęcające!".
Jacek Chodorowski