

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościSukces "naszej" Ewy Podleś w Bostonie
Strona 4 z 4 Bohaterką wieczoru była Ewa Podleś w partii tytułowej. Na temat jej głosu wylano już morze atramentu. Obdarzona jest unikatowym głosem, o ciepłej, aksamitnej barwie. Artystka dysponuje wręcz nieludzką techniką, siłą natury, do tego dochodzi mistrzowskie aktorstwo. Tankred w interpretacji Ewy Podleś był postacią żywą i wyraźnie walczącą ze swoimi uczuciami - z jednej strony pełen żalu za domniemaną zdradą ukochanej Amenaidy, z drugiej pełen miłości i wybaczenia. Śpiewaczka obdarzona jest rzadkim talentem, potrafi wsłuchać się w muzykę, każdy dźwięk jest przemyślany i wyważony. Dzięki temu nawet niezwykle skomplikowane lub bzdurne libretto nabiera sensu i przyciąga uwagę. Popisowa aria Tankreda w I akcie Di tanti palpiti, w wykonaniu Podleś wywołała sensację na sali i burzę oklasków. Każde jej pojawienie się na scenie miało jakiś mistyczny moment, artystka posiada mistrzowski kunszt komunikowania się ze słuchaczami, poprzez swój głos wprowadza ich w odpowiedni nastrój, wzrusza i obezwładnia.
Partię niewinnej Amenaidy powierzono amerykańskiej sopranistce, Amanda Forsythe. Artystka śpiewała będąc w zaawansowanej ciąży. Fakt ten wykorzystała reżyserka przedstawienia, jako dodatkowy atut o jej niewierności w stosunku do Tankreda. Początkowo w jej głosie wyczuwało się nerwowość, później głos ustabilizował się i jej dźwięczny, czysty sopran zlewał się doskonale w duetach z ciemnym, czekoladowym głosem Ewy Podleś. W trudnej wokalnie partii Argirio, ojca Amenaidy, wystąpił Yeghishe Munucharyan, młody tenor ormiańskiego pochodzenia. Doskonale podołał wręcz akrobatycznym wymogom wokalnym tej trudnej roli. Zachwycił nie tylko techniką wokalną w tej trudnej roli, ale i aktorsko, pokazując psychiczne rozdarcie pomiędzy surowościa władcy a miłością rodzicielską. Koreański bas DongWon Kim debiutował w partii Orbazzano, wroga Tankreda, zaś rolę Isaury, powiernicy i towarzyszki, Amenaidy zaśpiewała młoda ormiańska mezzosopranistka Victoria Avetisyan. Spektaklem dyrygował Gil Rose, dyrektor artystyczny Opera Bostońskiej, sprawnie kontrolując orkiestrę Boston Opera oraz skomplikowane sceny zbiorowe. Kazik Jędrzejczak
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||