

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościGala z okazji 40. rocznicy debiutu Placida Domingo w La Scali
Strona 3 z 3 Kiedy ucichły ostatnie dźwięki pierwszego aktu Walkirii, sala rozbrzmiała gromkim aplauzem. Placido Domingo był wyraźnie wzruszony, kiedy kłaniał się i pozdrawiał publiczność, której entuzjazm, zdawałoby się, nie miał końca. I jak zwykle Domingo starał się, aby aplauz widowni dzielili z nim cały czas współwykonawcy. Ale w pewnym momencie Daniel Barenboim zrobił coś, aby naprawdę było wiadomo, kto jest gwiazdą wieczoru: po prostu popchnął swojego przyjaciela ku przodowi sceny, a sam usunął się, wraz z pozostałymi śpiewakami, za kulisy. Szaleństwo braw trwało niemal pół godziny.
W końcu Domingo przyklęknął i ruchem ręki posłał pocałunek ku podłodze, co jest jego rodzajem zaklęcia, by los pozwolił mu jeszcze powrócić na tę scenę. Publiczność zareagowała na to okrzykami: "A presto!" (Do zobaczenia wkrótce!), wiedząc dobrze, że nie jest to ostateczne pożegnanie wielkiego tenora z La Scalą, ponieważ Domingo wróci tutaj w maju i kwietniu 2010 roku na sześć spektakli Simona Boccanegry oraz na organizowane w przyszłym roku w Mediolanie Operalia. A presto, Maestro! Gabi Eder (Austria), tłum. J. J. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||