Przegląd nowości

Brazylijski koncert Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej w...... Warszawie

Opublikowano: środa, 02, grudzień 2009 01:00
Kończący się rok, w którym Toruńska Orkiestra Symfoniczna obchodziła swoje XXX-lecie muzycy mogą uznać za udany. Systematyczne piątkowe spotkania z toruńskimi melomanami pozwoliły orkiestrze na zaprezentowanie się w bardzo zróżnicowanym repertuarze. Ale o artystycznym poziomie orkiestry świadczą zaproszenia na koncerty w kraju i za granicą. W tym roku toruńscy symfonicy zagrali m.in. przed niemiecką i hiszpańską publicznością. Niedawno wrócili z koncertów w Chinach. Natomiast 26 listopada 2009 roku wystąpili w Filharmonii Narodowej w Warszawie.

Image

Na koncert w ramach cyklu Czwartkowych Spotkań Muzycznych Toruńska Orkiestra Symfoniczna pod dyrekcją Wojciecha Rodka przygotowała niezwykle interesujący repertuar. Wymagającej warszawskiej publiczności nasi symfonicy zaproponowali  rzadko grane utwory najwybitniejszego brazylijskiego kompozytora - Hectora Villi-Lobosa. W pierwszej części koncertu wystąpiła pochodząca z Torunia, a mieszkająca i wykładająca w Szwajcarii - Joanna Brzezińska. Zagrała ona brawurowo II Koncert fortepianowy. Swoją grą porwała publiczność, która zmusiła artystkę do podwójnego bisu. Pianistka perfekcyjnie zagrała bardzo efektowne, ale trudne miniatury Lobosa - Poliszynel i Alinitah. 



Po przerwie - w wykonaniu orkiestry - zabrzmiał Poemat symfoniczny Erosao, będący muzyczną interpretacją indiańskiej legendy o powstaniu rzeki Amazonki, której wody to łzy płaczącego księżyca. Na koniec warszawscy melomani usłyszeli  Bachianas brasileiras nr 4, niezwykłe utwory łączące współczesną muzykę z brazylijskimi motywami ludowymi wpisanymi w kanon form Jana Sebastian Bacha. Licznie zgromadzona na koncercie publiczność Filharmonii Narodowej nagrodziła toruńską orkiestrę i prowadzącego ją Wojciecha Rodka długotrwałą owacją. Szkoda, że mimo trzykrotnego wywoływania młody dyrygent nie zdecydował się na bis, którego oczekiwali melomani.

Image

Występ w Filharmonii Narodowej jest dla każdej orkiestry wielkim wydarzeniem. Jeśli kończy się sukcesem, staje się dla muzyków nie tylko ważnym przeżyciem artystycznym, ale przede wszystkim źródłem zawodowej satysfakcji. Toruńska Orkiestra Symfoniczną koncertem w Filharmonii Narodowej potwierdziła swój wysoki poziom wykonawczy. Gratulujemy!

                                                                  Gabriela Ułanowska