

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościJesienny Chopin
Strona 2 z 3 Dwa recitale mistrzowskie dostarczyły publiczności zupełnie innych wrażeń. Występ Cypriena Catsarisa, z pewnością nie usatysfakcjonował strażników wierności partyturze. Do tego co zaprezentował bardziej przylegałoby określenie wariacji czy improwizacji na temat prezentowanego utworu, Chopina szczególnie. Interpretacje Catsarisa dalekie były od tradycji do jakiej przywykliśmy, pojawiają się w niej nowe treści (dodane nuty), zmieniona dynamika i artykulacja. A jednak udaje mu się w tym wszystkim utrzymać istotę granego utworu, czego najpełniej dowiódł w Walcach Chopina: a - moll. Op. 34 nr 2 i cis - moll op. 64 nr 2, równie pięknie i nastrojowo grał jego Nokturny. Wykonany program dowiódł, że Catsaris to pianista obdarzony nie tylko niepospolitą muzykalnością i ogromną wyobraźnią, ale również temperamentem estradowym co pozwala mu wciągnąć słuchacza w wir gry pozwalając się przy tym delektować świetną techniką, barwą i krystalicznym dźwiękiem. Bohaterem drugiego recitalu był Aleksander Korsantia, zachwycający w Sonacie F - dur KV 332 Mozarta precyzją każdego dźwięku, śpiewnością każdej frazy oraz jej elegancją i prostotą. Równie pięknie zaprezentował się w utworach Chopina: Nokturnie F - dur op.15 nr 1 oraz dwóch Scherzach: h - moll op. 20 i b - moll op. 30. Wszystko to grane było z salonową swobodą i finezją. A jednak w Wariacjach na temat Chopina Rachmaninowa dowiódł, że nie potrafi też grać bardzo dynamicznie, potężnym, wręcz spiżowym, dźwiękiem. W nurt kameralistyki wpisały się również dwa koncerty. Najważniejszym był występ Equinox Trio w składzie: Dina Yoffe (forteian), Michael Vaiman (skrzypce) i Igor Kitrichenko (wiolonczela). To była kameralistyka z tej najwyższej półki! Ogromna swoboda i naturalność gry, świetnie prowadzony dialog instrumentów, równie znakomite przejmowanie tematów i frazy sprawiły, że zaprezentowane przez nich Tria: c - moll op. 1 nr 3 i B - dur op. 11 Beethovena oraz g - moll op. 8 Chopina brzmiały wyjątkowo pięknie. Trio c - moll zachwycało majestatycznym unisonem pierwszego tematu w Alegro con brio liryczna kantyleną w Andante cantabile oraz świetnie ujęta stylizacją dworskiego Menueta, by w Prestissimo zachwycić wspaniale rozwiniętą kodą. Trio B - dur ujmowało żywiołowo prowadzonymi wariacjami skrzypiec z wiolonczelą. Oczywiście w obu dominująca rolę grała partia fortepianu realizowana z wyjątkową finezją. Co można było w pełni docenić w Triu g - moll gdzie słyszeliśmy wspaniale zagrane efektowne figuracje. Niewiele mniejsze wrażenie pozostawił występ pary młodych muzyków: Eri Iwamoto (fortepian) i Konrad Bukowian (wiolonczela), którzy talent i umiejętności zaprezentowali w Sonacie g - moll op. 65 Chopina zachwycając zbornością muzycznego dialogu, urodą dźwięku i pięknym współbrzmieniem obu instrumentów. Zagrany przez nich na bis Introdukcja i Polonez C - dur op. 3 potwierdził ich wysoką klasę. Wrażliwości na barwę i specyfikę brzmienia dowiodła też Eri Iwamoto w prezentowanych na początku ich występu utworach Szymanowskiego. Specjalnym dodatkiem tego kameralnego koncertu było wykonanie przez Daniela Vaimana II Sonaty b - moll op. 36 Sergiusza Rachmaninowa. Było to wykonanie zasługujące na uznanie. Pianista zaprezentował nie tylko świetną technikę i wspaniały dźwięk, ale też umiejętność budowania napięcia emocjonalnego w Allegro agigato wyeksponowania typowej dla tego kompozytora liryki w drugiej części oraz dynamiki w ostatniej części.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||