Dzisiaj recitalem Mariusza Kwietnia w Sali Wielkiej Zamku Królewskiego rozpoczyna się 13. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena.
O tegorocznej edycji Festiwalu przytaczamy wypowiedź Maestry Elżbiety Pendereckiej, Twórczyni i Dyrektora Generalnego Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena:
Szanowni Państwo, Drodzy Melomani,
Temat tegorocznego Wielkanocnego Festiwalu Ludwika van Beethovena odsyła do bogatej przestrzeni natury i kultury. Wiele jest dzieł - "tekstów kultury", które powstały z głębokiego przeżycia natury i przywołują jej obrazy. Pierwsza z pieśni w cyklu "Miłość poety" Roberta Schumanna ma jakże znamienne słowa Heinricha Heinego z Buch der Lieder, wprowadzające w romantyczny nastrój muzyki: "W cudownie pięknym miesiącu maju..." Wraz z wiosennym rozkwitem natury, rozkwita w duszy bohatera lirycznego - uczucie. Człowiek ukazany w tym samym zostaje jako ściśle złączony z naturalnym rytmem przyrody.
Na rok 2009 przypada kilka ważnych rocznic kompozytorskich, m.in.: 250-lecie Jerzego Fryderyka Haendla, 200-lecie urodzin Feliksa Mendelssohna, i 100. rocznica śmierci Mieczysława Karłowicza. Okrągłe daty są doskonałą okazją, aby utrwalać w krwiobiegu kultury wartości, z których tworzone jest kulturowe dziedzictwo. Dlatego w programie tegorocznego festiwalu nie mogło zabraknąć muzyki "kompozytorów - jubilatów". Zwrócę Państwa uwagę na kilka ich utworów, mniej znanych lub nieobecnych w tzw. żelaznym repertuarze. W programie znajdą się też pieśni Mieczysława Karłowicza. Kompozytor traktował naturę w kategoriach religii: przeżywając piękno i majestat gór, doświadczał uczuć metafizycznych, odczuwając "potężny oddech Wszechbytu". Swoją miłość do Tatr przypłacił, jako zapalony taternik, utratą życia.
* "Brockes Passion" Haendla wpisuje się w czas festiwalu, jakim są Święta Wielkanocne - czas szczególny, skłaniający do refleksji nad naturą życia i jego sensem.
*Oratorium "Il Ritorno di Tobia" ukazuje Haydna jako ojca stylu klasycznego - harmonijnego i wyważonego, któremu nie obce były emocje dramatyczne.
*"Humboldt - Kantate" Mendelssohna została odkryta niedawno i na festiwalu będzie miała swoje polskie prawykonanie.
W programie znajdą się też pieśni Mieczysława Karłowicza. Kompozytor traktował naturę w kategoriach religii: przeżywając piękno i majestat gór, doświadczał uczuć metafizycznych, odczuwając "potężny oddech Wszechbytu". Swoją miłość do Tatr przypłacił, jako zapalony taternik, utratą życia. Wśród wykonawców tegorocznego festiwalu pojawią się, co już stało się festiwalową tradycją znani mistrzowie, a także młodzi utalentowani artyści, w ich gronie reprezentujący barwy Polski, m.in.: skrzypaczka Agata Szymczewska, baryton Mariusz Kwiecień, baryton Artur Ruciński, pianista Marian Sobula, dyrygenci Łukasz Borowicz i Michał Dworzyński, mezzosopran Agnieszka Rehlis, tenor Rafał Bartmiński, bas Piotr Nowacki.

Naturalnym kontekstem dla tegorocznego repertuaru jest - jak co roku - muzyka Ludwiga van Beethovena. Autor Sonaty "Wiosennej" był człowiekiem tak kultury, jak i natury. Wystarczy posłuchać jego "VII Symfonii". Można postawić sobie wówczas pytanie: czy więcej w tej muzyce "kultury" klasycznej formy, czy "natury" porywającego dionizyjskiego rytmu. Serdecznie zapraszam do udziału we wszystkich festiwalowych przedsięwzięciach: koncertach, wystawach i sympozjum muzykologicznym. Mam nadzieję, że dostarczą one Państwu tak sposobności przeżycia wysokiej kultury, jak i doświadczenia wyrażonych w sztuce dźwięków różnych oblicz natury - pogodnego i burzliwego, z odgłosami ptaków i falującego morza; natury dnia i nocy.
Misją człowieka współczesnego winno stać się uruchomienie natury przed zniszczeniem jej przez niego samego. Pomóc w tym może także kultura. Ludwig van Beethoven zapisał kiedyś słowa "... królestwo moje jest w powietrzu. Jak to wiatr często czyni, tak harmonie wirują dookoła mnie i tak też wszystko wiruje w mojej duszy"...
Niech staną się one mottem tegorocznego Wielkanocnego Festiwalu.
Szczegółowy program Festiwalu znajdziecie Państwo tutaj
(inf.własna)