Przegląd nowości

"Moja Babcia Moatina"

Opublikowano: piątek, 30, styczeń 2009 01:00

Ludzie muzyki bardzo często posiadają inne, bardzo odmienne niż specjalistyczne, wykształcenie. Często zajmują się zupełnie innymi dziedzinami życia, umiejętnie łącząc je z muzyką. Jest wielu śpiewajacych arie operowe lekarzy, inżynierów. Taką najbardziej powszechnie znaną  postacią jest Wiesław Ochman, absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a jednocześnie jeden z najwybitniejszych w historii polskiej wokalistyki tenor, który jest równocześnie mecenasem kultury narodowej, malarzem, koneserem sztuki.

Talentem literackim może się wykazać śpiewaczka operowa Małgorzata Grzesiewicz-Sałacińska. Jej opowieść o wyprawie do Centralnej Afryki, której pretekstem stała się chęć odnalezienia czarnoskórych krewnych - potomków swojej babci, Mouayetiny (Moatiny) Boman, córki Nguene Mbomana, wodza ziem Bakuele z Konga jest niezwykle interesujaca i wciągająca. Napisana jest z wielką swadą a czyta się ją jednym tchem.

Opisy spotkań z odnalezioną rodziną przeplatają się z refleksjami natury ogólnej, związanymi z życiem zawodowym artystki. W książce umieszczono obszerne fragmenty pamiętnika dziadka autorki, Witolda, który spisał swoje afrykańskie wspomnienia i uporządkował bogate archiwum obejmujące wykonane przez niego w latach 30. XX wieku fotografie oraz pochodzący z tego okresu cykl pocztówek pt. "Ginąca Afryka", otrzymanych w prezencie od innego Polaka, fotografika z Leopoldville - Kazimierza Zagórskiego. Dużo fotografii z tego archiwum wykorzystano w książce, która splata dawne i współczesne dzieje autorki. Na pewno warto zajrzeć do niej między kolejnymi wyjściami na koncert do filharmonii, czy spektakl operowy.

                                                                                                          (jm)