Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów dokumenty/Plisiecka oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.
Pretekstem do wizyty wielkiej primabaleriny w Warszawie była premiera baletu Anna Karenina do muzyki Rodiona Szczedrina (męża artystki) w choreografii Aleksieja Ratmańskiego. Baletu, z którym związany jest jej debiut choreograficzny w 1972 r. (balet sfilmowano w 1974 r.). Ale były i inne powody odwiedzin Warszawy przez słynną parę - jakże miłe okoliczności dla miłośników talentu obojga artystów. Otóż minister kultury odznaczył Maję Plisiecką i Rodiona Szczedrina Medalem Zasłużony Kulturze – Gloria Artis, co dokładnie zbiegło sie z 83 urodzinami artystki oraz 50-leciem ich małżeństwa.
Maja Plisiecka – mimo upływu czasu, wciąż pozostaje niezwykle wyrazistą artystką, co widać w każdym jej geście, pozie, entuzjazmie, kiedy mowa o sztuce, czy jej wielkich i niezapomnianych kreacjach. Na spotkaniu z publicznością, które odbyło się w dniu jej urodzin, 20.11.08., podkreślała, że zawsze chciała robić wszystko inaczej - jeśli inne tancerki tańczyły łabędzia umierającego (a w tej kreacji chyba wszyscy ją pamiętamy) kładąc ręce przed siebie - ona odrzucała je w tył, a potem wszyscy się na niej wzorowali. Ta niepokorność, rogata dusza, pozwalała jej jednak torować drogę dla tańca nowoczesnego w ZSRR, gdzie do lat 80. królowała klasyka, a na tancerzy, którzy wydawali się zarażonymi nowymi prądami, patrzono nieco podejrzliwie. Niemniej Maja Plisiecka to - mimo jej znanych w całym świecie kreacji w repertuarze nowoczesnym - wielka dama klasyki. Zatańczyła chyba cały wielki repertuar, z Odettą-Odylią w Jeziorze łabędzim na czele, chociaż - jak opowiada - szczególnie ceni sobie rolę Carmen w Carmen-Suicie do muzyki Szczedrina w choreografii Alberta Alonso (1967). Znała wszystkich wielkich choreografów, którzy często specjalnie dla niej tworzyli. Od 1959 r. jeździła po świecie z Teatrem Bolszoj, (od 1962 r., po śmierci Galiny Ułanowej była jego primabaleriną), ale występowała też gościnnie z zespołem baletowym Opery Paryskiej, narodowym baletem marsylskim, czy Baletem XX w. Bejarta. Jej popisowe balety to oprócz wielkich ról klasyki baletowej - Umierający łabędź Sain-Saënsa, także La rose malade (1973) do muzyki Mahlera w choreografii Rolanda Petita i szczególnie trudna dla kobiety - partia tytułowa w Bolerze Ravela w choreografii Bejarta. Ze współpracy z Bejartem powstały też takie kreacje jak Isadora (1976) czy Leda (1979) oraz Ave Maya - w którym artystka pokazała się publiczności warszawskiej.
Mało jest takich dziedzin, w których nie wyraziła swojego Ja. Taniec, choreografia, zarządzanie (od roku 1983 do 1984 była dyrektorem baletu Opery Rzymskiej, a w latach 1987 - 90 dyrektorem artystycznym Ballet del Teatro Lírico Nacional de Madrid.), film (zagrała m.in. w Koniku Garbusku (1961), Annie Kareninie (reż. A.G. Zarchi, 1968), Czajkowskim (reż. I.W. Tałankin, 1970), edukacja (założyła fundację baletową Maja, organizującą co roku w Moskwie festiwal dla młodych tancerzy), a także literatura. W 1995 r. wydała autobiografię pt. Ja, Maja Plisiecka, który to tytuł najlepiej oddaje pełną temperamentu i ekspresji osobowość tej wielkiej artystki XX w. Anna Leszkowska
Warning: No images in specified directory. Please check the directoy!
Debug: specified directory - https://maestro.net.pl/images/dokumenty/Plisiecka