

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPoznański Teatr Wielki z wizytą w Bambergu
Strona 2 z 2 1 września 1808 roku Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann z poślubioną w Poznaniu żoną Michaliną przybywa do bawarskiego miasteczka Bamberg, by objąć stanowisko kapelmistrza w tamtejszym teatrze. Oczywiście wówczas nie witały go tłumy: nowa posada dawała szansę nie tylko na realizację muzycznych pasji (z uwielbienia dla Mozarta przybiera wcześniej imię Amadeus) ale i na stabilizację materialną - urodzony w pruskim Królewcu Hoffmann nie zdołał dotychczas zagrzać nigdzie miejsca dłużej, oddając się z większym zapałem twórczości plastycznej, literackiej i komponowaniu niż pracy w wyuczonym zawodzie prawnika. Jak pisał w maju 1808, od kilku dni żył zaledwie na chlebie... Blisko pięcioletni pobyt w Bambergu (artysta opuszcza miasto w kwietniu 1813) nie przynosi oczekiwanej poprawy sytuacji życiowej. Porywczy charakter, wrażliwa i kapryśna natura artysty oraz jego nieokiełznana fantazja powodują, że co rusz popada w tarapaty. Jednocześnie, szukając rozmaitych źródeł utrzymania, rozwija swoje rozliczne talenty: to właśnie w Bambergu powstaje opera Aurora. Tutaj, dla chleba, zostaje Hoffmann nauczycielem śpiewu, m.in. pięciu córek hrabiny von Rotthenhahn oraz piętnastoletniej Julii Mark, która staje się obiektem jego wielkiej tragicznej, namiętnej i niespełnionej miłości. W dzisiejszym Bambergu na każdym niemal kroku odnaleźć można ślady obecności Hoffmanna. Zwiedzanie miasta ich właśnie tropem to jedna z najciekawszych tras spacerowych po mieście. Obok obiektów, które nie doczekały naszych czasów (jak opisywany w Diablich eliksirach klasztor Kapucynów), wiele budynków pozostało w nienaruszonym stanie. Należą do nich m.in. stojący naprzeciwko teatru dom, w którym mieszkał kompozytor, z charakterystyczną "izdebką poetycką" (dziś Muzeum Hoffmanna), piwnica, w której wychylił niejeden kielich z przyjacielem i wydawcą, handlarzem win Kunzem czy też kamienica Kunza - miejsce narodzin inspirowanej charakterystyczna gałką u drzwi wejściowych historii Jabłczanej Baby. Inscenizacja Aurory zrealizowana przez zespół Teatru Wielkiego w Poznaniu w reżyserii dyrektora teatru w Bambergu Rainera Lewandowskiego opiera się na współistnieniu dwóch płaszczyzn - oryginalnej fabuły zawartej w libretcie oraz biograficznego wątku nieszczęśliwej miłości Hoffmanna do Julii. Na scenie pojawia się też postać poznańskiej żony Hoffmanna - Michaliny z Rorerów. I choć to rola niema, zajmuje w spektaklu niezwykle ważne miejsce. Michalina towarzyszyła bowiem Hoffmannowi całe życie, nie opuszczając go nawet w najtrudniejszych chwilach. Wywołanie Misi Hoffmann z cienia wiąże się z towarzyszącą premierze Aurory w Bambergu sensacją: po spektaklu zaprezentowano nieznany dotąd autoportret Hoffmanna i Misi, przywieziony z podpoznańskiej miejscowości Klęka przez potomków rodziny Doerffer. Obecność poznańskiego Teatru Wielkiego w obchodach Roku Hoffmannowskiego w Bambergu to - poza wrześniowym cyklem dziesięciu spektakli Aurory - prezentacje utworów E.T.A. Hoffmanna w przyszłym roku: opery Ondyna w styczniu oraz baletu Coppelia w czerwcu. Katarzyna Liszkowska
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||