

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości"Wdówka" z klasą
Strona 2 z 3
Co zapewnia Wesołej wdówce nieprzemijającą popularność? Przede wszystkim wpadająca w ucho muzyka ujmująca niezwykłą inwencją melodyczną, lekkością i paryską elegancją. Można powiedzieć, że co aria to przebój, który nuciły już nasze prababki. Do dzisiaj śpiewane przez Hannę: "W Paryżu jestem pierwszy raz", "Pieśń o Wilii", Daniły "Wieczorem jest Maxim", czy wspomniany duet w rytmie walca "Usta milczą, dusza śpiewa" zawsze i wszędzie wywołują gromką owację.
Przyznaję, gliwicka inscenizacja tej popularnej operetki to roztańczone, barwne i zrealizowane z rozmachem widowisko, które ogląda się z prawdziwą przyjemnością. Jego atutami są lekkość dynamicznych scen zbiorowych, pogodna atmosfera i dowcip w dobrym gatunku. Do tego koniecznie trzeba dodać zwiewne kolorowe, stylizowane na lata 20, kostiumy pań Tatiany Kwiatkowskiej oraz efektowną czarnobiałą scenografię Barbary Kędzierskiej o atrakcyjnej formie przestrzennej pozwalającej na prowadzenie akcji na dwóch planach jednocześnie.
Właśnie to w interesujący sposób wykorzystała sprowadzona z Paryża Maria Sartowa, polska śpiewaczka od lat rezydująca nad Sekwaną, prowadząc akcję z werwą, operetkową lekkością i paryskim wdziękiem. Pierwszy akt mija nam na gorączkowej sensacji wynikającej z pojawienia się na paryskich salonach Hanny Glavari, bogatej wdówki po bankierze. Wyobraźnię panów rozpala dwadzieścia milionów ponteverdyjskich dolarów będących w posiadaniu Hanny, każdy chciałby je zdobyć traktując ich właścicielkę jako raczej uciążliwy do nich dodatek.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||