Błąd
  • Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów stories/2011/styczen/Penderecki oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

Przegląd nowości

Prawykonanie dzieła Krzysztofa Pendereckiego

Opublikowano: sobota, 15, styczeń 2011 01:00

Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu galerii obrazów stories/2011/styczen/Penderecki oczekiwana jest względna ścieżka do folderu startowego określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla!.

14 stycznia w Filharmonii Narodowej odbyło się prawykonanie dzieła Krzysztofa Pendereckiego Powiało na mnie morze snów ... Pieśni zadumy i nostalgii na sopran, mezzosopran, baryton, chór i orkiestrę. Kompozycja powstała na zamówienie Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina z okazji 200. lecia urodzin Fryderyka Chopina. Wykonawcami byli Wioletta Chodowicz - sopran, Agnieszka Rehlis - mezzosopran, Mariusz Godlewski -  baryton, Chór Filharmonii Narodowej oraz Sinfonia Varsovia pod dyrekcją Valerego Gergieva. 
 
  • Penderecki 01
  • Penderecki 02
  • Penderecki 03
  • Penderecki 04
  • Penderecki 05
  • Penderecki 06
  • Penderecki 07
  • Penderecki 08
  • Penderecki 09
  • Penderecki 10
  • Penderecki 11
  • Penderecki 12
  • Penderecki 13
  • Penderecki 14
  • Penderecki 15

Simple Image Gallery Extended

 

O swoim najnowszym dziele Maestro Krzysztof Penderecki we wstępie do programu napisał:

... Pieśni "z Chopinem w tle" zacząłem pisać jesienią roku 2009 - od poszukiwania odpowiednich tekstów poetyckich, od znalezienia słowa właściwego dla dźwięku, lub może inaczej: od znalezienia takiego słowa, które przyniesie z sobą odpowiedni dźwięk. Zacząłem znaną mi poezję, np. Norwida czy Leśmiana, odkrywać na nowo: zacząłem też odkrywać poezję do tej pory mi nieznaną - tak było np. z Aleksandrem Watem, który liczył się dla mnie głównie jako prozaik.

Pieśni zystały wspólny tytuł, za poezją Tadeusza Micińskiego: "Powiało dla mnie morze snów... Pieśni zadumy i nostalgii". W muzykę Chopina wpisany jest przecież ów żal, mający polskie korzenie - w utracie ojczyzny i szczególnej do niej miłości z perspektywy ideałów, które chciano zrównać z brukiem i "zniewolonych umysłów". Taka jest historia Polaków: zaznaczona krwią i walką, w której wyobraźnia poetycka łączy się ściśle z czynem narodowowyzwoleńczym, z ideą walki. A Polacy są, jak mawiał Norwid - "wielkim sztandarem narodowym".

"Pieśni zadumy i nostalgii" komponowałem piętnaście miesiecy; kilka dni temu, w okresie Bożonarodzeniowym, skończyłem partyturę. Nie był to proces prosty: trudności wynikały z użycia języka polskiego, nie najłatwiejszego i wokalnie, i muzycznie. Pieśni ująłem w formę tryptyku, którego część trzecia, o charakterze Adagia-Requiem dla Chopina. W niej też pojawiają się dwa akordy ze słynnej "Sonaty b-moll".

Co to znaczy pisać w XXI wieku pieśni? Poruszać się po tajemniczym ogrodzie poezji, przedzierając się przez gąszcz metafor i szukając odpowiednich, nośnych sensów? Zastanawiać się: co mówi noc, uruchamiając szerokie pasmo kulturowych skojarzeń i związków? Układać własną historię z fragmentów rozpoznanych i udomowionych? Pisanie pieśni to jak pisanie autobiografii - słowami i dźwiękami. Rozpoznawanie w nich samego siebie. Wtedy może pieśń ujdzie cało...

                                                                                    (inf. własna)