

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościChopin na Zamku Bierzgłowskim i w Toruniu
Strona 4 z 4
Usłyszeliśmy Crisantemi (Chryzantemy) Giacomo Pucciniego (Elegię na śmierć księcia Amadeusza I na kwartet smyczkowy) oraz Oblivion (Zapomnienie) Astora Piazzolli (raczej nie tango), a więc utwory smutne bądź melancholijne. Kompozycje Konrada Biniendy są napisane, co mnie zdziwiło, jakby w stylu romantycznym, którego nie praktykują współcześni polscy twórcy, a sam kompozytor jest przecież młodym człowiekiem jeszcze przed czterdziestką.
W części II zabrzmiała tylko muzyka Chopina na fortepian solo wykonana przez Konrada Biniendę: Mazurki op.56 (H-dur, C-dur, c-moll), Scherzo cis-moll op. 39, Fantazja f-moll op.49, Polonez-Fantazja As-dur op. 61(a nie, jak mylnie podano w programie i potem w omówieniu koncertu Polonez As-dur op. 53). Jak widać, pianista wybrał do swojego recitalu przeważnie heroiczno-dramatyczne utwory Chopina. Wykonał je wszystkie z pamięci. Grał bardzo pewnie i wielką biegłością, ale w jego interpretacji brakowało mi śpiewności, co jest bardzo trudne do wydobycia z fortepianu należącego przecież do instrumentów młoteczkowych, a więc perkusyjnych.
Zabrakło mi też krótszych, pogodniejszych utworów w formie przerywników, np. którejś z etiud czy jakiegoś pogodniejszego preludium, bądź walca, dających słuchaczom chwilę wytchnienia. Moim zdaniem, podczas tego koncertu nie udało się harmonijnie połączyć trzech rzeczy naraz: prezentacji utworów skomponowanych przez Konrada Biniendę z recitalem chopinowskim i wykładem muzykologicznym. To za dużo jak na jeden wieczór. Zgromadzona w audytorium publiczność przyjęła występ brawami na stojąco, ja jednak wyszedłem z koncertu po prostu zmęczony. Wacław Bielecki |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||