

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościAmbicje młodej orkiestry – Lutosławski z Bartokiem
Strona 1 z 2
Bardzo dobre oceny powinni otrzymać muzycy Sinfonii Iuventus dyrygowanej przez Wojciecha Rodka po koncercie w Studiu im. Witolda Lutosławskiego. Skład zespołu został poszerzony o liczne instrumenty perkusyjne i klawiszowe, dodaną blachę, a mimo to zespół działał jak jeden organizm. I aby było ciekawiej zaczęło się od trudnego, narowistego Koncertu wiolonczelowego Witolda Lutosławskiego. Widać było, że Tomasz Strahl, który już niejeden raz wykonywał na estradzie ten skomplikowany utwór, zna go od podszewki, oczywiście grał z pamięci, co niejednemu muzykowi mogło bardzo zaimponować.
Koncert ten nadawany dosyć często przez radio nie robi takiego wrażenia, ale gdy się go słucha na żywo widać jak na dłoni wszystkie pomysły kompozytora. Choćby sam wstęp z „zegarowym” powtarzaniem marcato jednego dźwięku „D”, co sam solista dodatkowo sugerował kołysząc się z boku na bok, jak wahadło. Powtarzał to zresztą kilka razy i pewnie nawet twórca Symfonii Zegarowej Józef Haydn by tego lepiej nie wymyślił. Potem wykonywał rozmaite karkołomne figuracje, na które odpowiadała orkiestra, albo tutti, albo tylko wyodrębnionymi sekcjami. Te odpowiedzi, gdyby je potraktować obrazowo, były rodzajem muzycznego „przedrzeźniania” solisty. Wychodziło to bardzo wiarygodnie. Reszta tworzyła dźwiękowe tło, jak to u Lutosławskiego, wypreparowane z instrumentów smyczkowych grających aleatorycznie. Tak się pewnie złożyło, że profesor i rektor Uniwersytetu Muzycznego miał w 10-osobowej sekcji wiolonczel, swoich byłych studentów, i oni chyba najbardziej naocznie i nausznie docenili maestrię swego belfra. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||