

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościGdy Wotan był człowiekiem
Strona 3 z 3
Mamy zatem trzy długie akty. W pierwszym zawiązuje się uczucie miłości pomiędzy Sieglindą – wspaniałą Izabelą Matułą oraz Siegmuntem – świetnym tenorem wagnerowskim Stanislasem de Barbeyrac. W drugim dochodzi do rozwoju podstawowych konfliktów i Siegmunt ginie. Ktoś z publiczności znający podstawowe „hity” liczył na to, że usłyszy słynny „marsz żałobny” Wagnera, ale musi poczekać na kolejną część tetralogii.
Nie zawiedli się natomiast miłośnicy efektownej „jazdy Walkirii”, od której zaczyna się akt trzeci. Dyrygent Alex Kober poprowadził z talentem wszystkie orkiestrowe epizody wielkiego dramatu, także kończący przedstawienie Czar ognia, w którym smaży się Brunhilda – Stephanie Müther – chyba najmniej wokalne sprawna wykonawczyni w całej obsadzie, w której liczbowo dominowali polscy artyści, wśród nich prawie cała grupa Walkirii – Natalia Rubiś, Magdalena Pluta, Joanna Motulewicz, Iwona Wall, Anna Bernacka i Barbara Bagińska.
Dramaty Wagnera nie są zbyt często pokazywane i grane na polskich scenach, właśnie z uwagi na ogromne trudności wykonawcze. Trudno znaleźć tenorów, którzy wytrzymują długie popisy solowe, w których nie ma miejsca na markowanie i śpiewanie forte ciągnie się kwadransami. Nie ma też zbyt wielu prawdziwie dramatycznych sopranów. Jest natomiast idealny Wotan, bas-baryton Tomasz Konieczny, jakby urodzony do tej wielkiej roli, o głosie rozpoznawalnym natychmiast, już po pierwszej nucie. Artysta łączący w sobie liczne talenty. Może kiedyś zobaczymy stworzony przez niego cały Pierścień Nibelunga. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||