Przegląd nowości

Wdzięczna lutni moja - perły literatury staropolskiej

Opublikowano: wtorek, 23, czerwiec 2026 14:52

Pod takim tytułem w słoneczną niedzielę 14 czerwca 2026 roku w Powiatowym Centrum Kultury i Turystyki w Wiśniowej w woj. podkarpackim miała miejsce prezentacja spektaklu teatralno-muzycznego w reżyserii Roberta Chodura i z jego aktorskim udziałem. Przygotowany przez niego scenariusz zawierał fragmenty Krótkiej rozprawy między trzema osobami: Panem, Wójtem, a Plebanem Mikołaja Reja i tegoż autora Figliki czyli fraszki, żartobliwe i sprośne, bez których, jak słuchaliśmy w komentarzu „życie byłoby mdłe jak potrawa bez soli”. Cały spektakl mienił się barwnymi kolorami literackich odniesień do różnych sfer ludzkiego żywota, tego w samotności i tego w zbiorowym przeżywaniu świata.

 

Wdzieczna lutni 1

 

Oczywiście, nie mogło zabraknąć mistrza z Czarnolasu – Jana Kochanowskiego, z którego wzruszających dzieł można było usłyszeć fragmenty Pieśni świętojańskiej o Sobótce, wzniosłe psalmy pełne miłości do Boga, przejmujące w swym wyrazie treny, pełne żałości po stracie ukochanej Urszulki, pieśni, frywolne fraszki, wreszcie wzniosłe słowa o miłości Ojczyzny, o posłannictwie rządzących, obowiązkach nas wszystkich, jak słuchaliśmy w komentarzu „by pospołu rozważyć, jaką cnotę nad bogactwa przedkładać trzeba” i pouczenie: „Żyjmy tak, aby rozum i radość i dbałość o Rzeczpospolitą szły razem”. Miałem wielką przyjemność towarzyszyć jako aktor i kierownik muzyczny spektaklu naszemu znakomitemu mistrzowi rzeszowskiej sceny Robertowi Chodurowi, który tchnął w tę niecodzienną prezentację ducha autentycznej radości, filuternych uszczypliwości i powagi, kiedy trzeba. A język dawnych wieków wcale nie jest łatwy! Wszelako w ludzkiej naturze nic się nie zmieniło i od dobrego jadła i napitku do hulaszczej zabawy w polskich obyczajach niewiele trzeba! Przeto bawiliśmy się setnie, nie zapominając, że kiedy Ojczyzna w potrzebie, staniemy wszyscy w jej obronie. Uroczym dopełnieniem staropolskiego obrazka z krajobrazu dawnych wieków była starannie dobrana muzyka polskiego renesansu – Mikołaja Gomółki i nie tylko, w świetnym wykonaniu dwóch młodych artystek orkiestry naszej Filharmonii Podkarpackiej: Aleksandry Jarosińskiej – skrzypce i Jagody Pietrusiak-Kasprzyk – flet, które w barwnych strojach, w zgrabnych ukłonach i uśmiechach stworzyły nastrój wdzięcznej zabawy, ale też i smętnych i głębokich zamyśleń.


Wszak muzyka łagodzi obyczaje! Po dziesięciu już prezentacjach kolejnych ksiąg naszej epopei narodowej Pan Tadeusz Adama Mickiewicza (ostatnie dwa w przygotowaniu) przedstawionych w oficynie dworskiej w Wiśniowej, widzowie i słuchacze mieli tym razem okazję zanurzyć się w pełen humoru, ale i patriotycznych uniesień spektakl z bogatego dorobku naszej narodowej kultury, której wartości pozostają niezmienne i pouczające dla kolejnych pokoleń.

 

Wdzieczna lutni 2

 

Rzecz całą zorganizowało Towarzystwo im. Zygmunta Mycielskiego w Wiśniowej. Zadanie współfinansowano z budżetu Województwa Podkarpackiego w ramach programu WspółKultura, dofinansowano z budżetu Powiatu Strzyżowskiego i Banku Spółdzielczego w Strzyżowie.

 

Wdzieczna lutni 3

 

Stroje wypożyczył Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, elementy scenografii – Dom Kultury „Sokół” w Strzyżowie, a gospodarz obiektu – Powiatowe Centrum Kultury i Turystyki w Wiśniowej zadbało o stronę organizacyjną i promocyjną spektaklu. Za tę życzliwą i cenną pomoc bardzo serdecznie dziękujemy!

                                                                       Andrzej Szypuła

                                      Prezes Towarzystwa im. Zygmunta Mycielskiego w Wiśniowej