

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościZ Arturem Jaroniem od „Czarodziejskiego fletu” do „Zemsty nietoperza”
Strona 5 z 9
Jak wspomniałeś, mamy w tym roku na festiwalu trzy duże widowiska. Kto je rekomendował? Słucham tego, co mówią i piszą krytycy, ale opieram się też odbiorze spektakli przez publiczność. Zawsze chciałem pokazać naszej widowni Halkę ale zwykle były jakieś problemy z terminami. Tym razem byliśmy już umówieni na inaugurację, ale okazało się, że do wystawienia Czarodziejskiego fletu Warszawska Opera Kameralna potrzebuje trzech dni przygotowań na scenie. Wystawienie tego spektaklu w środku festiwalu czy na zakończenie wyłączyłoby nam salę BSCK na trzy dni. Dlatego zamiast Halki na inaugurację mamy Czarodziejski flet, jedno z najważniejszych dzieł Wolfganga Amadeusza Mozarta, regularnie wystawiane w Warszawskiej Operze Kameralnej.
Recenzent muzyczny, Adam Czopek, był na premierze i bardzo chwalił to przedstawienie. Nie ukrywam, że opieram się też na opiniach przyjaciół festiwalu. Bytomska Halka również ma opinię jednego z lepszych przedstawień, aktualnie wystawianych na tej scenie. Tu opieram się na opinii Sławomira Pietrasa, który wygłosi słowo wstępne przed spektaklem. Wielbiciele lżejszej muzyki z przyjemnością obejrzą zapewne Zemstę nietoperza w realizacji Opery Krakowskiej, zwłaszcza, że partię Alfreda śpiewa ulubieniec buskiej publiczności, Adam Zdunikowski.
Skoro o ulubieńcach mowa, to nie zauważyłam w programie Grażyny Brodzińskiej… Ostatnio bywała w Busku co roku i zaczęliśmy się obawiać z panem burmistrzem, że to co jest łatwo dostępne, może się znudzić. Myślę, że zaprosimy ją w przyszłym roku.
„Czarodziejski flet” na inaugurację, „Zemsta nietoperza” na finał, a w trakcie festiwalu w koncercie „Arcydzieła muzyki klasycznej” zagra pianista…Artur Jaroń. Staram się od czasu do czasu przypomnieć buskiej publiczności, że jestem nie tylko dyrektorem festiwalu, ale także koncertującym pianistą. I muszę przyznać, że lubię ten dreszczyk emocji przed koncertem. Tym razem z towarzyszeniem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Śląskiej pod batutą Pawła Kosa-Nowickiego zagram Koncert fortepianowy F-dur George’a Gershwina, który należy do najbardziej udanych dzieł kompozytora. Połączenie stylu jazzowego, rozrywkowego i popularnego daje możliwość zaprezentowania się nie tylko soliście, ale także orkiestrze. Nie ukrywam że jest to mój ulubiony koncert. Grałem go nie tylko w Polsce, ale także w Europie i Azji. Jestem z nim emocjonalnie związany. Chcę się podzielić z publicznością swoją radością z grania tego utworu. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||