

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„k”, „k” hipokryci jako pacyfiści
Strona 3 z 3
I oto mamy takiego „dużego Fangora” na honorowym miejscu w mieszkaniu naszych bohaterów, co posłużyło autorowi scenografii Witkowi Stefaniakowi do wspaniałej paraleli w drugim akcie spektaklu, gdzie to samo miejsce na scenie zajmuje tego samego wymiaru tarcza strzelnicza (załóżmy, że to jest prototyp, albo parafraza Fangora).
Ale to nie koniec, bo nazwisko malarza pojawia się w rozmowie małżonków jako przykład kompletnego bezsensu, by nie powiedzieć debilizmu w zestawieniu z jakimś przykrym wydarzeniem rodzinnym. Coś „a la” Fangor zresztą chcąc nie chcąc pojawia się także na doskonałym plakacie „Pacyfistów” autorstwa Andrzeja Pągowskiego. Brawa dla obojga artystów odpowiedzialnych za wizualizację przedstawienia. Ale co powiedzieć o jego moralnym i kulturowym oddziaływaniu? Dosyć tego „smędzenia”. Przedstawienie we Współczesnym jest dobrze zagrane i wyreżyserowane.
Dwaj główni bohaterowie historii, o których się tylko mówi, czyli dorastający synowie obu par małżeńskich, w ogóle nie pojawiają się na scenie, i to jest sprytny zabieg autora lub reżysera. Rzecz jednak dotyczy w istocie wychowania, roli rodziców w kształtowaniu młodych charakterów, roli często kompletnie przegranej, zawalonej różnymi obsesjami i fobiami, jak np. werbalnym pacyfizmem. Autor trafnie zauważył, że łatwiej rodzicom jest dostrzegać ułomności dzieci u przyjaciół. I w tej kategorii spektakl Modzelewskiego trzeba umieścić wysoko. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||