Gotthold Ephraim Lessing utrzymywał, że w sztukach unieruchamiających czas w przestrzeni najważniejszy jest wybór odpowiedniej „chwili znaczącej“. A więc pochwycenia obiektu w momencie zastygającego czasu, dzięki czemu domyślać się można, co go poprzedziło i co dopiero nastąpi. Do zasady tej nawiązuje zamieszkała w Niemczech, ale pochodząca z Łodzi rzeźbiarka Małgorzata Chodakowska.

W swoich pracach starająca się paradoksalnie uchwycić istotę tańca, a więc sztuki wydawałoby się stanowiącej całkowite przeciwieństwo statycznej rzeźby. Na swoich modeli wybiera tancerki i jednego tancerza zamarłych w ekspresyjnych pozach, sprawiających wrażenie jakby chcieli się z nich wyrwać i za chwilę mieli ożyć, by kontynuować kreślenie baletowych pas. Poza męskim wyjątkiem są to akty, a więc tym bardziej domagające się ruchu, skoro po łacinie actus oznacza działanie. Wzorem rzeźb antycznych i gotyckich, niektóre z nich posiadają koloryzowane detale twarzy czy nakładane dekoracyjne dodatki. Wystawa Bella Figura towarzyszy XXVIII Łódzkich Spotkaniom Teatralnym i do 10 maja jest do obejrzenia w foyer Teatru Wielkiego w Łodzi.
Lesław Czapliński