

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościRzeźbienie w dźwiękach
Strona 1 z 2
Piątkowy koncert krakowskich filharmoników zdominowało wykonanie Symfonii e-moll op. 7 „Odrodzenie“ Mieczysława Karłowicza. Gianandrea Noseda, nagrywając to dzieło, chyba nie przypuszczał, iż przyczyni się do „odrodzenia“ jego popularności w rodzinnym kraju kompozytora, gdzie wcześniej było protekcjonalnie traktowane jako juvenilium. Niewątpliwie dosłuchać się w nim można muzycznych fascynacji studenta berlińskiego profesora Heinricha Urbana. Na przykład symfoniką rosyjską, w tym Czajkowskim.
Tropy te pozostawały uchwytne w interpretacji pod batutą Michała Klauzy. Chyba najbardziej klarownego ujęcia tego neoromantycznego utworu o gęstej fakturze orkiestrowej jaki miałem okazję wysłuchać. Dyrygent bowiem wprowadził ład w tę jak się okazało tylko pozornie rozwichrzoną partyturę. Przejrzyście zarysował pracę tematyczną w Allegro. W Andante non troppo rozpoczynajacym się solo wiolonczelowym, wrażliwie zagranym przez Franciszka Palla, operował zróżnicowaną dynamiką, acz wyważoną i nieprzesadną.
Wydobył kontrast pomiędzy zwinnie przebiegającymi figuracjami drzewa właściwego Scherza a nastrojowym rozkołysaniem jego tria. Szlachetnie zabrzmiał chorałowy temat w finałowym Allegro maestoso, uzyskując organową nieomal jednorodność brzmienia sekcji blachy, a całość zwieńczył brawurowym accelerando w kodzie. Szkoda, że nie zestawiono tej kompozycji z innymi utworami tego autora z tego samego okresu: Białą gołąbką i Koncertem skrzypcowym, co zapewniłoby programową spójność. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||