

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościSkończona „Niedokończona”
Strona 4 z 4
To przypominało scenkę wspinania się po bardzo śliskich schodach i kilkakrotne zjeżdżanie do dołu. Dopiero po kilku próbach ów hipotetyczny wspinacz osiągał ósmy stopień i cała fraza mogła się potoczyć dalej. Nikt chyba jednak nie zwrócił uwagi na tę muzyczną „ciekawostkę”, której współcześni Beethovenowi nie rozumieli, i podobno w wykonaniach I Symfonii po prostu „wspinaczkę” pomijali.
Ale teraz dopiero bis, którego artysta nie zapowiedział, rozpoczynający się kilkoma dźwiękami przychodzącymi zupełnie „od czapy", przyniósł poważny znak zapytania. – Co to było? – zastanawiali się melomani. Trzeba było pójść po radę do nie byle jakiego znawcy, prof. Marcina Zglińskiego, który z ogromnym bagażem wiedzy opisuje na fb każdy napotkany koncert. – „Wiem co zagrał solista” – odpowiedział profesor.
Pomogła mu sztuczna inteligencja – bo ona wyszukała w swoich przepastnych bazach danych odpowiedni desygnat i było to Fiddlehead Timo Andresa z 2024 roku. Z jednej strony atonalny i minimalistyczny fresk dźwiękowy, z drugiej natomiast zgrabnie wplecione i wywodzące się z tradycji tonalnej pasaże przywodziły na myśl jakiegoś Rachmaninowa czy Skriabina, a może Debussy'ego. To utwór pozwalający zaprezentować nieco dźwiękowej fantazji, a także sporo sprawności pianistycznej. Najciekawszy punkt koncertu był jednak krótki, więc uwaga publiczności wyładowała się na bardzo popularnej Symfonii Włoskiej Mendelssohna. Tutaj znów popis rzetelności i talentu dał dyrygent. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||