

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDuchowa orogeneza?
Strona 2 z 3
Umierać musi, co ma żyć, to słowa Kory z Nocy listopadowej Stanisława Wyspiańskiego, nawiązujące do rytuałów przejścia z poświęconych tej bogini misteriów eleuzyjskich, stanowiących jedno ze żródeł europejskiego teatru. W przywołanym spektaklu wielokrotnie powraca motyw umierania jako wielokrotnego przecinania ludzkiego żywota.
Jego ofiary stają się potem przedmiotem funeralnych praktyk. Mnie z kolei skojarzyło się to z wizją barki umarłych, jaka towarzyszyła chórowi żydowskich jeńców w inscenizacji Waldemara Zawodzińskiego Nabuchodonozora Giuseppe Verdiego jeszcze na scenie Teatru Słowackiego w 1992 roku, kiedy wciąż ubywało kogoś spośród śpiewających, przenoszonego następnie przez służebników Śmierci do łodzi ze zwłokami.
Sam czynnik choreograficzny ilustrował kolejne ogniwa Requiem, zwłaszcza w sekwencji Dies irae znajdując wiele okazji dla efektownych układów ilustrujących jej muzyczny przebieg, mających jednak bardzo luźny i umowny związek z liturgiczną wymową. Jednym z jej nielicznych przejawów było pozbywanie się przez tancerza kolejnych części garderoby, albowiem na Sąd Ostateczny zmarli stają nago. W archaicznych religiach występował wszakże taniec sakralny, a na gruncie chrześcijańskim mieliśmy z nim do czynienia w pewnym okresie w obrzędzie mozarabskim. Przenoszenie jego historycznych form byłoby jednak w tym kontekście pozbawione większego uzasadnienia. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||