Przegląd nowości

Odblokowanie Czajkowskiego

Opublikowano: poniedziałek, 12, styczeń 2026 17:51

W krótkiej wypowiedzi internetowej Maestro Antoni Wit zwrócił uwagę, że wykluczenie z programów koncertowych V Symfonii Piotra Czajkowskiego na długie trzy lata pozbawiło młodzież muzyczną wartościowego i atrakcyjnego dzieła.

 

 Sinfonia Iuventus 1

 

Gdy chodzi o młodzieżową orkiestrę Sinfonia Iuventus im. Jerzego Semkowa, to jej członkowie zapewne jeszcze nigdy wspólnie Czajkowskiego nie grali, a niezależnie od wszystkich okoliczności, powinni go nie tylko praktycznie poznać, ale być może także polubić. Nazwisko Rosjanina pojawiło się więc na afiszu zespołu, który przygarnia na kilkuletnie staże najzdolniejszych instrumentalistów przed 30-tką, rozpoczynających życie zawodowe, dając im nie tylko znośne warunki bytowe, ale także możliwość poznania orkiestrowej dyscypliny, specyfiki pracy różnych, często bardzo wybitnych kapelmistrzów. 


Kontakt z muzyką najwybitniejszego kompozytora rosyjskiego trzeba widzieć w perspektywie długofalowej, bo niezależnie od tego jak potoczą sie losy Ukrainy, wojna za życia tych młodych ludzi z pewnością się zakończy, więc doświadczenie obecne trzeba uznać jako cenne i formujące artystyczną osobowość.

 

Sinfonia Iuventus 2

 

To co można powiedzieć o muzykach Sinfonii Iuventus, to ogromne psychiczne zaangażowanie w grane utwory, entuzjazm, co widać obserwując choćby pierwszą parę wiolonczelistów, pasja w wykonywaniu orkiestrowych obowiązków, umiejętność współpracy i współtworzenia w zespole. A niewiele jest dzieł symfonicznych tak dobrze kształtujących podstawowe cechy artysty-muzyka, jak feeria rozmaitych silnych uczuć i emocji w twórczości Czajkowskiego. 

 

Sinfonia Iuventus 3

 

I taki był wspomniany pierwszy styczniowy koncert w 2026 roku. W programie znalazły się dwa arcydzieła odległe czasowo o prawie pół wieku, Pierwsza Symfonia B-dur Wiosenna Roberta Schumanna oraz Piąta Symfonia Czajkowskiego. Pierwszy utwór wieczoru bardzo młodzieńczy, marzycielski i dosyć optymistyczny był dla orkiestry rodzajem rozgrzewki i sprawdzianu dyscypliny, równego wykonania wszystkich wejść tutti pojawiających się na początku, zawieszeń, romantycznych motywów, śpiewności w drugiej części przypominającej fragment pieśniarskiego cyklu Miłość i życie kobiety, oraz tanecznych rytmów w Scherzu. 


Utwór pełen motywicznych ostinat, powtórzeń, repetycji, ale zarazem dający okazję do sprawdzianu możliwości solistycznych grających na flecie, oboju, rogu, klarnecie. W finale pojawia się głośny, radosny cykl akordów szczęścia, żarliwej miłości i wesela. Podczas wykonania V Symfonii Czajkowskiego nastąpiły w zespole niewielkie przesunięcia, po prostu w sekcjach instrumentów dętych zadania gry solowej otrzymały inne osoby, aby bardziej odpowiedzialne role potrafili udźwignąć też inni członkowie zespołu. Zmienił się też perkusista grający na kotłach.

 

Sinfonia Iuventus 4

 

Przy okazji dało się zauważyć, że dynamika potrójnego forte kotłów jest w stanie zagłuszyć nawet tutti dętych blaszanych, co być może wynika z niezwykłych warunków akustycznych sali Studia Koncertowego Polskiego Radia. W prowadzeniu Symfonii Czajkowskiego jeszcze dobitniej dał o sobie znać styl pracy Antoniego Wita. Świetne przygotowanie muzyków jest z pewnością jego zasługą.

 

Sinfonia Iuventus 5

 

Uwagę zwracało także zdyscyplinowane i perfekcyjne tworzenie muzycznych kulminacji, których w Symfonii jest sporo, a także pełne wdzięku wchodzenie w trójdzielny rytm walca w początkowych częściach dzieła. Wreszcie pełen patosu marszowy finał utworu i głośne Maestoso, jednocześnie pełne dekoracyjnych efektów orkiestrowych, stworzyło atmosferę oszałamiającej brawury, porywającej nie tylko słuchaczy, ale także muzyków. Dało się zauważyć łzy ukradkiem ocierane podczas burzliwych oklasków i to nawet w sekcji kontrabasów. Warto było zatem odblokować Czajkowskiego.

                                                                         Joanna Tumiłowicz