

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Don Giovanni” Mozarta w Opera Ballet Vlaanderen w Gandawie
Strona 2 z 4
A jeśli nawet pojawiają się w niej elementy humorystyczne, to paradoksalnie wpisują się one w dość mroczną wizję całego obrazu osadzonego w minimalistycznej oprawie scenograficznej, autorstwa Sammy’ego Van den Heuvela. Ogranicza się ona do umieszczonego w głębi pudła scenicznego długiego podestu oraz wznoszącej się w centrum i sięgającej aż do samej góry drabiny.
Ta ostatnia symbolizuje świat zmarłych oraz wertykalną relację pomiędzy niebem, osiągalnym dla jednostek sprawiedliwych, i pochłaniającym grzeszników - bynajmniej nie w chrześcijańskim, lecz w ogólnym sensie - piekłem. Nie trudno się domyślić, że to właśnie piekielne czeluści pochłoną głównego bohatera, co zostanie tutaj widzom pokazane w nazbyt dosłowny i trącący naiwnością sposób.
Niewątpliwe mocniejsze wrażenie wywiera powtarzający się często widok wspinającego się po tej drabinie lub na moment schodzącego do świata żywych Komandora, dającemu Don Giovanniemu szansę - niestety przezeń odrzuconą - na odkupienie swych win. Dość szybko ujawnia się też rola przypisana wspomnianemu pomostowi, po którym w scenach zbiorowych przemieszczają się w tę i z powrotem ucieleśniający społeczeństwo chórzyści. Już na wstępie, podczas uwertury, zarówno oni, jak i soliści kłaniają się w obcisłych i niemalże przeroczystych strojach (Sophie Klenk-Wulff) na proscenium, tak jakby spektakl dobiegł już końca. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||