Przegląd nowości

Na poły wirtualny seans teatralny o rodzinnym Santiago de Chile - Boska Komedia 2025

Opublikowano: środa, 10, grudzień 2025 15:06

Kiedyś, w odległej przeszłości, występ jednego aktora nazywano monodramem. Gdy jednak jest on w jednej osobie autorem, materią zaś jego własne życie, a na dodatek ma do dyspozycji nowoczesną technologię, to sprawy się komplikują. Z czymś takim mieliśmy do czynienia w przypadku występu chilijskiego artysty Malicha Vaki Valenzueli zatytułowanego Reminiscencja i pokazanego w ramach festiwalu „Boska Komedia“. Do pewnego stopnia sytuacja ta nasunąła mi skojarzenia z XVI Lekcją Adama Mickiewicza wygłoszoną w Collège de France, a dotyczącą dramatu i teatru.

 

Boska komedia 15

 

„Należałoby wprowadzić na scenę samego poetę. Opowiadanie, stanowiące istotną część dramatu, musiałoby być wygłaszane przed publicznością przez poetę i ilustrowane obrazami panoramicznymi“. I tak poniekąd było. Valenzuela, będący podmiotem tej akcji, odtwarzał z laptopa materiały zarejestrowane wcześniej w rodzinnym Santiago de Chile: nieczynny i wyburzany szpital, w którym przyszedł na świat, domy: rodzinny i dziadków oraz oni sami, protesty studenckie i społeczne niepokoje. W ten sposób przestrzeń sceniczna rozszerza się poza miejsce spektaklu.

 

Boska komedia 16

 

Według Mickiewicza „bajarz“, pierwowzór współczesnego autora teatralnego, tak właśnie postępuje: „uchyla wówczas drzwi i ukazuje słuchaczom niebo zimowe roziskrzone gwiazdami i obłoki“. Jego dzisiejszemu odpowiednikowi wystarczy kliknąć w odpowiedni plik i otworzyć jego zawartość, by przenieść widza do rzeczywistości znajdującej się poza jego bezpośrednim zasięgiem. 


Wchodzi następnie w interakcje z utrwalonymi na filmie postaciami dziadków: Rosy Alfaro i Lindora Valenzueli, włączając się do intonowanych przez nich pieśni. Relacja z nimi okazała się dla artysty formacyjną, stąd tyle miejsca w jego spektaklu zajmują oni i ich miłość pokonująca pożeracza czasu jakim jest choroba Alzheimera, na którą cierpi babka. A formą terapii okazują się stare pieśni, jedyne zdolne ożywić jej pamięć. Na zasadzie pars pro toto, poprzez opowieść o swoim życiu autor przywołuje zarazem historię ostatnich 38 lat swego kraju.

 

Boska komedia 17

 

Przyznam się, że ulegając złudzeniu Fukuyamy, sądziłem, iż skończyła się ona wraz z upadkiem dyktatury Pinocheta. A okazuje się ona nie mniej burzliwą od tamtego czasu. A więc „Chilijska zima“ czyli rewolta studencka trwająca w latach 2011-2013 oraz wydarzenia roku 2019, kiedy doszło do ogólnych zaburzeń na tle społecznym, które spotkały się z niespotykaną od czasów Pinocheta brutalnością ze strony sił porządkowych.

 

 Boska komedia 18

 

Ich arenę stanowił Plac Italia przemianowany przez manifestantów na Godności (la Dignidad). Znakiem przemian stał się natomiast pusty cokół po konnym pomniku Manuela Baquedana, dziewiętnastowiecznego generała. Artysta przywołuje polityczne protesty, a zarazem nosi znaczące nazwisko Vaca, co po hiszpańsku oznacza krowę. Z kolei od niej, ze względu na ubarwienie swej sierści, miano zyskał słynny chilijski pies Vachito, namiętny uczestnik tychże demonstracji. To ostatnie to już moja interakcja z materią tego przedstawienia.

                                                         Lesław Czapliński