

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościCeremoniał z okazji Święta Niepodległości
Strona 2 z 2
Szczególnie dobrze wypadły okolicznościowe wystąpienia. Władysław Kosiniak-Kamysz zaimponował z pamięci cytowaną IV zwrotką naszego hymnu narodowego autorstwa Marii Konopnickiej, a prezydent Karol Nawrocki wygłosił przemówienie płomienne, patriotyczne, politycznie kontrowersyjne, a treściowo wręcz prowokacyjne. Ta jego umiejętność może skutecznie skomplikować już teraz dobrze widoczne kontrowersje w obozach politycznych. Wyraźne pokazywanie głoszonych haseł, znaczna otwartość w wypowiadaniu poglądów i opinii, a zwłaszcza swoboda w formułowaniu myśli, wyraźnie sprzyjają rozwojowi złotoustej retoryki, wyczynom krasomówczym i śmiałemu głoszeniu wyznawanych idei. Widać to było podczas uroczystych ceremoniałów z okazji Święta Niepodległości, a słychać, gdy się – gdzie trzeba – ucho przyłoży.
Doprawdy imponujące wrażenie pozostawił oglądany w telewizji ten ceremoniał wojskowy. Świetnie wyćwiczone i wymusztrowane oddziały wojsk, nienaganny szyk mundurów i nakryć głowy, wzorowe zestawienie wzrostu i sylwetek żołnierzy, a przede wszystkim idealne zdyscyplinowanie jakże liczebnych grup defilujących, oto składniki wielkiego wrażenia, jakie na obserwujących robiły defilujące odziały.
Jeśli postawiono na karność i imponującą precyzję wojskowych zachowań, doprowadzając do perfekcji wygląd, postawę i elegancję polskich żołnierzy, to należą im się – pisane dużymi literami – recenzje z takich rocznicowych uroczystości.
Patrząc na ten ostatni, listopadowy ceremoniał poczułem się jak w teatrze. Tylko, że scena była wielokrotnie większa, widownia – ta uliczna i telewizyjna – wielokrotnie liczniejsza, a przesłanie jeszcze bardziej istotne, niż te zawarte zwykle w repertuarach teatralnych. Dlatego właśnie tak ważny jest impuls płynący z dobrze przygotowanych manifestacji wojskowych, które niech nigdy nie odrywają się od nas, gdy je podziwiamy z trybun czy ekranów telewizyjnych. Jeśli bowiem nie ma wojny, to mocniejsze bicie serca do naszych chłopaków w mundurach następuje przede wszystkim, gdy widzimy ich maszerujących, śpiewających i dziarskich tak, jak to było ostatnio podczas ceremoniału na Placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||