

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościCon gran espressione
Strona 3 z 4
Baletowe Adagietto poprzedza rozstrzygającą polsko-moskiewską bitwę, której zgiełk i upadek Ubu ilustrują aleatoryczne klastery orkiestrowego tutti, a niesławnej rejteradzie towarzyszą dźwięki o nieokreślonej wysokości w sekcji skrzypiec oraz wibrujące, przenikliwe brzmienie piły.
Powrót otwierającego tematu świadczy wszakże o nieśmiertelności Ubu niczym Dyla Sowizdrzała z poematu Richarda Straussa. Jerzy Dybał wydobył całą efektowność tej partytury, skrzącej się kolorystyczną pomysłowością i utkaną z paracytatów, sprawiających wrażenie déjà entendu, a więc czegoś gdzieś już zasłyszanego, wychodzącego naprzeciw eklektyczności literackiego pierwowzoru, z dezynwolturą zestawiającego Shakespeare'a z uproszczonymi wyobrażeniami na temat historii odległych, na poły legendarnych krajów.
Na przykład Polski czyli Nigdzie. Na słowo wyróżnienia zasłużył wiolista w dłuższym solo altówkowym. Nie przypadkiem na koniec zabrzmiała VIII Symfonia G-dur op. 88 Antonína Dvořáka, którą szczególnie sobie upodobał Krzysztof Penderecki i włączył do swego repertuaru jako dyrygent. Jerzy Dybał bardzo plastycznie poprowadził orkiestrę Filharmonii Śląskiej, wyraziście zarysowując dwa kontrastowe tematy: płynący rozlewną kantyleną oraz zdecydowanie potoczysty, a następnie czytelnie przeprowadził poprzez ich przetworzenie. Urzekało soczyste brzmienie, zwłaszcza kwintetu smyczkowego, stanowiącego najmocniejszą stronę tego zespołu, o czym się przekonuję już po raz któryś z rzędu, choć być może decyduje też o tym akustyka katowickiej sali. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||