

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościNie należy ukrywać, czego się nie lubi…
Strona 2 z 2
O wiele mniej zamożny jest Teatr Wielki w Łodzi, którego dyrektor zapraszając mnie na spektakle każe płacić słoną cenę biletów wstępów mimo, że dyrektorowałem tam najdłużej ze wszystkich, muszę przyjechać w tę i z powrotem aż z Poznania i opisać to wszystko w Angorze mimo, że ostatnio grają w kółko Traviaty, Cyganerie, Fausty, Dziadki do orzechów i Toski. W okresach między tymi – pożal się Boże – premierami obecny dyrektor przegoniony niedawno kolejno z Białegostoku i Wrocławia zajmuje się prześladowaniem niektórych solistek, z których najwybitniejsza nawet w skali międzynarodowej Joanna Woś, po otrzymaniu propozycji epizodu kapłanki w Aidzie i Zofii w Halce, musiała schronić się w Filharmonii Łódzkiej, aby świętować swój jubileusz pracy artystycznej partią Roksany w Królu Rogerze. Patronat nad tą uroczystością objęły Marszałkini, Wojewodzina i łódzka Prezydentka, co nie zmienia sytuacji, w której Joanna Woś została potraktowana po 40. latach królowania w macierzystym Teatrze, jak … (pozwólcie, że tej frazy nie skończę!).
Upadek spowodowany niewłaściwym obsadzeniem stanowiska dyrektora Teatru Wielkiego w Łodzi konkuruje z taką samą sytuacją w Teatrze Wielkim w Poznaniu. Marszałek Wielkopolski ciągle bowiem zwleka z dymisją wybitnie niekompetentnej, acz uporczywie trzymającej się stołka dyrektorki, o czym wielokrotnie mówiliśmy i pisali. Załoga Teatru w sposób jednoznaczny wyprotestowała nieudacznicę, a związki teatralne domagają się – jak dotąd bezskutecznie – audytu finansowego i rozliczenia tej kuriozalnej dyrekcji. Ostatnio w gablotach, na ścianach i murach Gmachu pod Pegazem pojawiły się plakaty z napisami: „Komedia, tragedia, raczej dramat – Niezwłocznie potrzebujemy nowego dyrektora”.
Panie Marszałku, to już najwyższa pora, aby przerwać tę tragikomiczną farsę. Niestety towarzyszy jej tu i tam przeświadczenie o rzekomym pańskim tajemnym powiązaniu z tym dyrektorskim nieporozumieniem. Byłoby to niezłym motywem do libretta operowego (bardziej operetkowego!), ale nie do próby rozwiązania konfliktu bezprecedensowego w całej – przeszło stuletniej – historii Opery Poznańskiej.
Szczerze nie lubię tego, co wywołało, lub grozi wywołaniem kryzysu w polskich teatrach operowych. Do nich wszystkich dołożyłem niemałą cząstkę swej pracy, emocji, wysiłków i kompetencji, więc mnie to po prostu smuci. Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||