Przegląd nowości

Chopin na Spitsbergenie

Opublikowano: środa, 09, lipiec 2025 19:03

Jeśli jesteśmy zgodni, co do tego, że Fryderyk Chopin jest naszym największym muzycznym skarbem, to dbałość o spuściznę po nim można uznać za priorytet dla instytucji kulturalnych.

 

Chopin 1

 

Tak się na szczęście dzieje, jak wynika z niedawno odbytej konferencji informującej o projekcie Polska kultura muzyczna w perspektywie europejskiej – źródła i konteksty. Dowiedzieliśmy się od przedstawicieli Instytutu Chopina oraz Centrum Projektów Polska Cyfrowa, jak staramy się opracować i uprzystępnić zdigitalizowane polskie źródła muzyczne, do tej pory rozproszone i wciąż znane tylko fragmentarycznie, co dotyczy nawet historyków i muzykologów, nie mówiąc już o artystach muzykach.


Narodowy Instytut Fryderyka Chopina podjął się współpracy z trzydziestoma muzeami, archiwami i bibliotekami, w których zgromadzoine są materiały związane nie tylko z Chopinem, ale generalnie muzyką polską od najdawniejszych czasów, tj. od XIII do XIX wieku. Wspomniany projekt zakłada rozbudowę infrastruktury informatycznej oraz uzupełnienie danych na bazie istniejącego portalu NIFC polish.musicsources.pl. Realizacja projektu umożliwi stworzenie bezprecedensowej w skali europejskiej bazy danych cyfrowych oraz portalu źródeł muzycznych. Projekt zakłada także kompleksową digitalizację kolekcji instrumentów smyczkowych ze zbioru Muzeum Instrumentów Muzycznych w Poznaniu.

 

Chopin 2

 

Centrum Projektów Polska Cyfrowa dysponuje środkami finansowymi, Instytut Chopina natomiast ma odpowiednie kadry i dobrze opracowaną metodykę digitalizowania zbiorów muzycznych, a także transkrypcji dawnych źródeł na współczesny zapis nutowy, który dzięki portalowi NIFC jest w powszechnym dostępie. Powszechnym, to znaczy obejmującym cały glob ziemski. Mówiąc o międzynarodowych powiązaniach polskich projektów digitalizujących nasze źródła i dorobek w dziedzinie muzyki należy wspomnieć o mieszczącym się w Szwajcarii centrum zbierającym dane cyfrowe, RISM – Répertoire International des Sources Musicales (Międzynarodowy repertuar źródeł muzycznych), a także o innych bibliotekach cyfrowych pomagających w dostępności do kluczowych dla polskiej kultury muzycznej źródeł, nie tylko w kraju, ale również za granicami. Warto dodać, że kwestia odczytania i wygenerowania dźwięku z partytur nutowych nie jest dziś dla komputerowych urządzeń generujących muzykę żadnym problemem. Ci, którzy nie grają na żadnych instrumentach i nie potrafiący czytać nut mogą posłuchać tego, co zostało dokładnie zapisane przez kompozytorów wszystkich epok. A jest jeszcze wiele do zrobienia, bo jak donoszą np. odwiedzający Valldemossę na Majorce, którzy oglądają pamiątki po naszym kompozytorze i wysłuchują koncertów chopinowskich, niekiedy wciąż żyją w przekonaniu, że mają do czynienia… z Francuzem. Narodowy Instytytut Fryderyka Chopina zadbał więc o udostępnienie choćby fragmentu dzieła naszego twórcy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a także w maksymalnie bezpiecznych repozytoriach, w tym w dawnej kopalni węgla na Spitsbergenie (pod administracją Norwegii), gdzie znalazło się faksymile, a więc dokładna kopia jednego z utworów najsłynniejszego polskiego muzyka.

                                                                           Joanna Tumiłowicz