Przegląd nowości

„Symfonia Tysiąca“ w Krakowie

Opublikowano: wtorek, 08, lipiec 2025 22:41

Zwieńczeniem II Festiwalu Mahlerowskiego, a zarazem całego jubileuszowego, osiemdziesiątego sezonu koncertowego Filharmonii Krakowskiej było wykonanie w Sali Audytoryjnej im. K. Pendereckiego w Centrum Kongresowym VIII Symfonii Es-dur. Od ilości wykonawców przekraczającej nie tylko standardową obsadę, ale także innych dzieł Mahlera, nazywanej Symfonią Tysiąca.

 

Filharmonia Krakowska 546

 

I 24 maja w ramach jubileuszu osiemdziesięciolecia Filharmonii Śląskiej w katowickim Spodku podjęto to wyzwanie, gromadząc pod dyrekcją Jarosława Szemeta taką właśnie liczbę muzyków. W Krakowie natomiast wystąpiło „zaledwie“ 365 wykonawców. Oprócz zespołów Filharmonii Krakowskiej, chóry: Opery Krakowskiej, Polskiego Radia – Lusławice, a także ośmioro solistów. Pierwsza część posiada kantatowy charakter, ogniskując się wokół hymnu Veni creator, druga zaś sceny dramatycznej, wykorzystującej zakończenie Fausta Johanna Wolfganga Goethego.


Ich związek pod względem muzycznym jest dość swobodnej natury, choć temat pierwwzej powraca incydentalnie w drugiej. Jak to u Mahlera bywa, obsada orkiestry pozostaje zwielokrotniona (poczwórne drzewo i blacha, cztery harfy) i poszerzona o fortepian, czelestę, mandolinę i organy. Alaksandar Chumała, prowadzący ten potężny aparat wykonawczy, zaznaczył kontrast pomiędzy jednorodną i zwartą częścią pierwszą o zdecydowanie monumentalnych rysach, a o wiele dłuższą i zróżnicowaną w swym przebiegu, podążającą za tekstem słownym drugą.

 

Filharmonia Krakowska 547

 

W niej pojawia się wiele ustępów o subtelnej dynamice i niekiedy nieomal kameralnej fakturze orkiestrowej (sola skrzypcowe w wykonaniu Joanny Konarzewskiej). W pierwszym ogniwie ponad brzmienie chórów i ansamblu solistów unosił się srebrzysty sopran Iwony Sobotki.

 

Filharmonia Krakowska 548

 

W drugim każdy z wokalistów posiada do zaśpiewania dłuższy ustęp solowy o charakterze arii i tu zwracali uwagę Ewa Tracz jako pokutująca Małgorzata i jej profesorka Ewa Biegas w partii Marii Egipskiej, od jakiegoś czasu występująca jako alt, oraz tenor Brenden Gunnell o zdecydowanie dramatycznym tembrze w partii Doktora Marianusa. Z tyłu estrady pojawiła się Sołomija Pawłenko w mistycznym solo Dziewicy Marii. Była to trzecia prezentacja Ósmej Mahlera w Krakowie po wcześniejszych, mających miejsce w kościołach: św. św. Piotra i Pawła pod dyrekcją Rolanda Badera oraz św. Katarzyny pod batutą Pawła Przytockiego. Jednocześnie był to ostatni, pożegnalny występ Alaksandara Chumały w charakterze dyrektora artystycznego krakowskich filharmoników.

                                                                    Lesław Czapliński