

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościGala Mozartowska bez sprośności
Strona 1 z 2
Pomysł, aby w ramach konferansjerki Wielkiej Gali wykorzystać oryginalne listy Mozarta do... p. dyrektor Alicji Węgorzewskiej, okazał się znakomity i wcale niebanalny. Zamiast wydumanych sformułowań co i kto będzie śpiewać, przebrany w XVIII-wieczny surdut Krzysztof Szczepaniak, doskonale znany warszawskiej publiczności ze spektaklu Amadeusza – pożegnalnego przedstawienia dyrektora Słobodzianka – ze swoją cwaniacką miną i okraszając kolejne strofy „mozartowskim śmiechem”, odczytywał własne rozważania na temat własnych dzieł.
Oczywiście Warszawa tłumnie się zbiegła na niedzielną Galę Niebezpieczne związki Mozarta. Kogo tu nie było. Posłowie, prezesi (bez tego najważniejszego), prezydenci (bez tego najważniejszego), marszałkowie (bez tego najważniejszego) i inne ważne osobistości, jak z wiersza Tuwima: Bojarowie, Bambirały, grubasowie, Am! Ba! Sado! Rowie! Tylko „niebezpiecznych związków” zabrakło, bo pominięto z lektury listów wielkiego Amadeusza liczne sprośności, którymi on drażnił swych znajomych.
Ale to może zostanie uwzględnione na kolejnej gali za rok, na którą już zaprosiła dyrektor Węgorzewska. W rzeczy samej dwuczęściowy koncert, w którym orkiestra MACV i soliści pod batutą Adama Banaszaka grała genialną muzykę, stwarzał atmosferę niewiarygodnie pięknego Raju i Olimpu. Te frazy, w wyrafinowanych, a jakże prostych splotach, spływały ze sceny Teatru Polskiego, i zapadały na długo w serca słuchaczy. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||