

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościCzy dobra muzyka może być źle obecna?
Strona 3 z 3
Tak je wszystkie zagrała Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus pod batutą Norberta Twórczyńskiego. Nie znalazł się tutaj żaden przykład awangardowy, rewolucyjny czy obrazoburczy. Wszystko zmierzało ku łagodnej percepcji delikatnie filmowo-komercyjnej, gdzie są wyraziste linie melodyczne, skoczne, lekko jazzujące rytmy i solidna instrumentacja. W krótkiej Suicie na małą orkiestrę pt. Sceny z nadmorskiego krajobrazu (Scenes from Seaside) Romana Maciejewskiego mieliśmy przedsmak tego co stworzył Henryk Wars w Koncercie na fortepian i orkiestrę.
Hollywoodzkie klimaty, w których odzywały się ponoć echa przedwojennych piosenek, nieco zaburzył solista Piotr Orzechowski, znany pod przydomkiem Pianohooligan, dołączając już na samym początku granego attacca utworu nieuczesaną, wirtuozowską kadencję, stanowiącą raczej wizerunek temperamentu wykonawcy, niż przetworzenie myśli kompozytora. Zaraz jednak potem prawykonanie gdzieś zagubionej kompozycji Aleksandra Tansmana Muzyka do baletu He, She and I przywróciło taki swobodnie się rozwijający pejzaż dźwiękowy, gdzie były impresje z jakiejś podróży do Hiszpanii i raczej niekontrowersyjne obrazki trójkąta męsko-damskiego. W każdym razie do takiego odbioru zachęcił słuchaczy prelegent, wspomniany już Adam Tański sugerując, iż balet Tansmana jest od strony muzycznej dziełkiem ilustracyjnym, do którego można sobie podłożyć jakąś subtelną choreografię, a może pantomimę. W podsumowaniu wypada więc powiedzieć, że to, co dało się wysłyszeć nie pasowało do ogólnej nazwy cyklu koncertowego firmowanego przez Instytut Pamięci Narodowej. Po prostu przypomnieliśmy sobie nieco zapomniane obszary naszego, polskiego dorobku muzycznego, ale wszystko było raczej „dobrze obecne”, a nie „źle”. Źle byłoby natomiast, gdyby w perspektywie znów miało się okazać, że żyją wśród nas twórcy gorzej i lepiej widziani przez jakże niemiło podzieloną wspólnotę. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||